Zając na Kaszubach

You are here

Zając na Kaszubach

... z całego świata. Filharmonia Kaszubska w Wejherowie Jeśli dotychczas Wejherowo kojarzyło Wam się głównie ze wspomnianym widokiem z pociągu dalekobieżnego lub Szybkiej Kolei Miejskiej, to nie tylko zadbane centrum szybko wybije Wam ten ponury obraz z głowy, ale i świetna trasa rowerowa, jaka wyprowadza rowerzystów z Wejherowa na północne Kaszuby. To fragment szlaku Pradoliny Redy-Łeby, przebiegający przez obrzeża miasta koło Szpitala Specjalistycznego im. Floriana Ceynowy i kończący się przed wsią Orle. Delikatnie pofałdowana, kręta leśna droga prowadzi przez las i nad potokiem przez miejsca tak urokliwe, że już na samym początku będziecie wyciągać aparaty z sakw. Rowerem po Kaszubach północnych Stara magnolia przed smutnym dworem w Górz...

Zobacz więcej: Pałace i dwory na północnych Kaszubach. Pomorskie na weekend.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... której treść, a nawet kształt, wydaje się wskazywać, że ma neutralizować "niebezpieczny" przekaz płynący już ponad 100-letniej, dawnej szkolnej tablicy. Tablice na szkole podstawowej w Żarnowcu Kiedyś do Krokowej jeździły pociągi Do grona najczęściej odwiedzanych miejsc na szlaku należy pałac w Krokowej, gdzie kończy się prawie 20-kilometrowa droga rowerowa po dawnej linii kolejowej z Pucka do Krokowej. Niewielki dawny zamek rycerski związany był przez wieki z rodziną Krokowskich, a dziś kryje się w parku stworzonym pod koniec XVIII wieku przez Luizę von Krockow. Historia pałacu wspomina odwiedziny między innymi króla Zygmunta III Wazy - opowiada o niej ekspozycja wewnątrz, a także położone tuż obok muzeum regionalne. To jedna z tych miejsc...

Zając na Kaszubach

Zając na Kaszubach

... . Najpierw ostry podjazd do wsi, a następnie zjazd piaskową trasą do doliny Redy - to jedne z tych naprawdę nielicznych trudniejszych miejsc. Większość z pozostałych odcinków biegnie bocznymi drogami asfaltowymi lub drogami polnymi, co stawia szlak w dość pozytywnym świetle pod względem bezpieczeństwa. Większość nawierzchni jest również przynajmniej dobrej jakości i przeciętnemu rowerzyście przejechanie trasy na pewno nie sprawi kłopotu. Niestety, kilka krótkich leśnych czy polnych odcinków nie ułatwi przejazdu ojcom z pociechami w przyczepkach rowerowych. Lepiej też nie zabierać na kaszubską pałacową trasę rowerów szosowych - najlepsze będą rowery trekkingowe (turystyczne, crossowe) i górskie. Szlak rowerowy Pradoliny Redy-Łeby Deweloper rat...

Przeczytaj wszystko: Pałace i dwory na północnych Kaszubach. Pomorskie na weekend.

Ostatnie relacje z tras rowerowych