Odbudowany pałac w Chynowiu

You are here

Odbudowany pałac w Chynowiu

... Miejskim Odległość, jaka dzieli pierwsze obiekty Kalwarii Wejherowskiej od Placu Jakuba Wejhera, czyli rynku, to zaledwie kilkaset metrów. Po drodze znajduje się pierwszy z pałaców kaszubskiego szlaku - Pałac Przebendowskich, położony w zadbanym Parku Miejskim im. Aleksandra Majkowskiego. Dziś jego wnętrza zajmuje Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej, mające w swoich zbiorach między innymi pierwodruki utworów kaszubskich, czasopism i pieśni. Przyjemny rynek, prowadzący do niego deptak, rzeźba budynek pałacu, jego parkowe otoczenie, leśna kalwaria - Wejherowo widziane od tej strony jest zupełnie inne niż to widziane przez okno pociągu, jadącego z Gdańska do Szczecina. Pałac Przebendowskich i Park Miejski w Wejherowie Wanoga - festiwal po...

Zobacz więcej: Pałace i dwory na północnych Kaszubach. Pomorskie na weekend.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... wśród najstarszych lokalizacji na Pomorzu dzięki grodowi z X-XI wieku, jaki istniał na wyspie na jeziorze. W XIV wieku wieś była własnością najstarszego szpitala w Gdańsku - szpitala św. Ducha. Dworek w Salinie - gospodarstwo agroturystyczne Strumień ekskrementów w dworze w Łętowie Dużo gorzej wygląda stan dworu w Łętowie. Jeden z najstarszych majątków na północnych Kaszubach istniał już w XVI wieku i był własnością rodziny von Lantow. Dzisiaj stoi szeroko otwarty, z potłuczonymi szybami w oknach ciemnozielonego ganku, zamienionego na drwalnię. Dostępu do pomieszczeń na parterze nikt nie broni, gdzieś w kącie dawnego biura wciąż leżą raporty kasowe ostatniego właściciela, firmy z branży rolniczej. Z piętra, zamieszkanego przez osoby ...

Odbudowany pałac w Chynowiu

Odbudowany pałac w Chynowiu

... ałaców Fragment szlaku dworów i pałaców północnych Kaszub przebiegający przez Górę jest chyba najbardziej wymagającym miejscem na kilkudniowej trasie po Kaszubach. Najpierw ostry podjazd do wsi, a następnie zjazd piaskową trasą do doliny Redy - to jedne z tych naprawdę nielicznych trudniejszych miejsc. Większość z pozostałych odcinków biegnie bocznymi drogami asfaltowymi lub drogami polnymi, co stawia szlak w dość pozytywnym świetle pod względem bezpieczeństwa. Większość nawierzchni jest również przynajmniej dobrej jakości i przeciętnemu rowerzyście przejechanie trasy na pewno nie sprawi kłopotu. Niestety, kilka krótkich leśnych czy polnych odcinków nie ułatwi przejazdu ojcom z pociechami w przyczepkach rowerowych. Lepiej też nie zabierać na kaszu...

Przeczytaj wszystko: Pałace i dwory na północnych Kaszubach. Pomorskie na weekend.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: