... tuż przy trasie rowerowej - to pamiątkowy głaz stojący w miejscu rozstrzelania Polaków z Wolnego Miasta Gdańska w 1940 roku. Jeśli nie chcecie zwiedzać całego obiektu (wstęp jest bezpłatny) i wystarczy Wam “rzut oka” na tereny obozu, można przejechać je dookoła po wygodnej ścieżce prowadzącej wzdłuż obozowych płotów z drutu kolczastego. Dalekie to będzie od prawdziwego zwiedzania, jednak pozwoli na minimalne wyobrażenie tragedii, jaka miała tu miejsce zaledwie 80 lat temu. Jadąc po moim śladzie (mapa u góry) przed dojechaniem do obozu zobaczycie jeszcze symboliczny kamienny krąg w miejscu, gdzie na stosie palono zwłoki więźniów obozu, których nie pomieściło obozowe krematorium... Brama obozu koncentracyjnego Stutthof Największa kolonia kor...
Stop! Znak na końcu ostatniej polskiej plaży na Mierzei Wiślanej
... ‚ano do lamusa i zastąpiono nazwą EuroVelo 10. Tak zrobiło Pomorze Zachodnie, nazywając dodatkowo swój odcinek Velo Baltica. Pomorskie wybrało nieco mniej nieintuicyjne podejście i symbolem R10 zaczęło nazywać w ten sposób szlaki łącznikowe, jakie łączą okolice z trasą wokół Bałtyku. Jednym z takich szlaków łącznikowych jest właśnie trasa po Mierzei Wiślanej. I o ile znaki R10 na Mierzei Wiślanej specjalnie nie zaskakują (wciąż to linia bałtyckiego wybrzeża), to ich obecność w Słupsku czy Pruszczu Gdańskim może zaskoczyć kogoś, kto na bieżąco nie śledzi rozwoju turystyki rowerowej w Polsce. Granica Polski - drogowskaz na Mierzei Wiślanej Niecałe 130 lat temu powstał przekop Wisły Przed wyruszeniem na trasę rowerową warto spojrzeÄ...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy R10 na Mierzei Wiślanej. Pomorskie Trasy Rowerowe.

