Rowerem po Mierzei Wiślanej

You are here

Rowerem po Mierzei Wiślanej

... uzeum Zalewu Wiślanego w Kątach Rybackich Druga połowa trasy jest dużo ciekawsza Za Sztutowem trasa rowerowa po Mierzei Wiślanej biegnie w dużo bardziej atrakcyjny sposób. Długie monotonne proste zmieniają się w sekwencje kolejnych zakrętów, w dodatku często urozmaicanych krótkimi podjazdami i zjazdami. Niestety, na niektórych odcinkach widać już pewien poziom degradacji szutrowej nawierzchni, szczególnie tam, gdzie szlak rowerowy dzieli drogę z odcinkami dojazdowymi do ośrodków czy przystani rybackich. Powstają pierwsze koleiny, a czasem wpaść można w już niemałe dziury. Wydaje się, że warunkiem utrzymania atrakcyjności, a przez to dużej popularności trasy jest utrzymanie jej nawierzchni w bardzo dobrej kondycji. Temu powinno służyć jak najwięks...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy R10 na Mierzei Wiślanej. Pomorskie Trasy Rowerowe.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... stów rowerowych czeka kolejna atrakcja, jaką przygotowała Krynica Morska. To długi odcinek drogi rowerowej wybudowany z nawierzchni mineralno-żywicznej. Po chrzęszczącym od 40 kilometrów szutrze nagle robi się cicho, a pedały jakby kręciły się lżej. Wkrótce, za portem rybackim, komfortowa trasa rowerowa zmienia się w długą promenadę z szeroką drogą rowerową, która ciągnie się przez większość obszaru miejskiego Krynicy Morskiej. Ale to wciąż nie wszystko: do udogodnień, które miasto przygotowało dla rowerzystów, niedawno doszła jeszcze 4-kilometrowa pieszo-rowerowa promenada poprowadzona na wale przeciwpowodziowym zbudowanym od strony Zalewu Wiślanego. Gdyby wszystkie polskie miasta w ten sposób dbały o rowerzystów, żylibyśmy w rowerowym raju. M...

Rowerem po Mierzei Wiślanej

Rowerem po Mierzei Wiślanej

... Gdańska i działacze polonijni, szacuje się na około 65 tysięcy osób. O zbliżającym się obozie Stutthof poinformuje miejsce pamięci położone tuż przy trasie rowerowej - to pamiątkowy głaz stojący w miejscu rozstrzelania Polaków z Wolnego Miasta Gdańska w 1940 roku. Jeśli nie chcecie zwiedzać całego obiektu (wstęp jest bezpłatny) i wystarczy Wam “rzut oka” na tereny obozu, można przejechać je dookoła po wygodnej ścieżce prowadzącej wzdłuż obozowych płotów z drutu kolczastego. Dalekie to będzie od prawdziwego zwiedzania, jednak pozwoli na minimalne wyobrażenie tragedii, jaka miała tu miejsce zaledwie 80 lat temu. Jadąc po moim śladzie (mapa u góry) przed dojechaniem do obozu zobaczycie jeszcze symboliczny kamienny krąg w miejscu, gdzie na stosie pa...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy R10 na Mierzei Wiślanej. Pomorskie Trasy Rowerowe.

Ostatnie relacje z tras rowerowych