Rowerem nad rzeką

You are here

Rowerem nad rzeką

... ealnym sposobem na poznanie Frankonii jest podróż po MainRadweg - doskonałej drodze rowerowej wzdłuż Menu. Dokładnie dziesięć lat temu MainRadweg została wyróżniona najwyższą możliwą oceną jakości - aż pięcioma gwiazdkami - przez Powszechny Niemiecki Klub Rowerowy (ADFC). W opublikowanym w marcu tego roku corocznym badaniu opinii niemieckich rowerzystów nadmeńska trasa uplasowała się na czwartym miejscu na liście najpopularniejszych rowerowych tras w Niemczech. Men wyprzedzają tylko najpopularniejsza od kilkunastu lat droga rowerowa Łaby, której odcinki przejechaliśmy w Brandenburgii i w Dreźnie w Saksonii, trasa rowerowa wzdłuż Wezery w Dolnej Saksonii, a także Ruhra w Nadrenii Północnej-Westfalii. Szlak rowerowy Menu otwiera zestawienie najciekawszych ni...

Zobacz więcej: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... i ratownictwa... Nawet nie wspominam o stratach, jakie musiałaby ponieść przyroda. Co istotne - liczba statków jakie dostrzegaliśmy na wodzie, mając przez większość czasu rzekę w zasięgu wzroku, nie przekraczała dziesięciu dziennie. Zaledwie! Ruch towarowy na Menie trudno więc ocenić nawet jako "średni", lepszym określeniem byłoby "sporadyczny". W tym świetle wobec polskich rządowych planów można być wyłącznie sceptycznym. Barka towarowa w rzecznej śluzie na Menie Na Starym Moście na Menie w Würzburgu I tak rozmawiając o przyszłości polskich rzek dotarliśmy do Würzburga, drugiego po Norymberdze największego miasta Frankonii. Miasto słynie z twierdzy Marienberg z XIII wieku położonej na wysokim wzgórzu nad miastem, którą jednak dość spr...

Rowerem nad rzeką

Rowerem nad rzeką

... ącym jego kopię. Archikatedra św. Piotra i św. Jerzego w Bambergu Miasto położone jest na siedmiu wzgórzach, co ma nawiązywać do Rzymu i nawet przynosić Bambergowi przydomek "frankońskiego Rzymu", choć zmęczeni tym porównaniem Frankończycy z przymrużeniem oka mówią o Rzymie jako o "włoskim Bambergu". Jest tu tak dużo do zobaczenia, że spędzony tutaj wieczór i dobrze ponad połowa kolejnego dnia pozostawiła w nas spore uczucie niedosytu. Na szczęście udało nam się jeszcze zobaczyć piękną Ptasią Salę w Muzeum Historii Naturalnej, mieszczącym się w budynkach dawnego kolegium Jezuitów. Kolekcja nazywana "muzeum w muzeum" została założona w 1791 roku przez "oświeconego" biskupa Franciszka Ludwika z Erthal. W stylowym wnętrzu wypełnionym orygin...

Przeczytaj wszystko: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: