Zakola rzeki Wierzycy

You are here

Zakola rzeki Wierzycy

... o-granatowe Kociewie Jednak zanim dotarliśmy do Pelplina, zachwyciliśmy się niezwykłą kolorystyką pól uprawnych Kociewia - szczęśliwie trafiliśmy na coroczny, zaledwie kilkutygodniowy, okres kwitnienia rzepaku. Rzepakowe pola rozciągały się aż po horyzont, częstokroć bawiąc widzianymi z góry fantazyjnymi kształtami. Najbardziej efektownym okazał się paw, żerujący na rzepaku koło Waćmierza. Ale w kategorii malowniczości tuż za nim uplasowała się meadrująca w okolicach Pelplina i Gniewu rzeka Wierzyca. Warto pamiętać, by po rowerowej wycieczce po Kociewiu wrócić tu jeszcze na kajaki - Wierzyca jest bardzo popularnym szlakiem kajakowym na Pomorzu, a kajakiem przepływa się tutaj nawet pod niezwykłą bazyliką katedralną Wniebowzięcia Najświętszej Mar...

Zobacz więcej: Kociewie kołem się kręci, czyli Kociewskie Trasy Rowerowe.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... liwości podziwiania piękna nadwiślańskiego krajobrazu. Warto więc co jakiś czas zrobić sobie przerwę, wyjechać jednym z wielu wyjazdów na wał i zachwycić się naprawdę pięknymi widokami nad Wisłą. Wiosenny krajobraz Kociewia Zabytki techniki, miejsca pamięci, pomniki przyrody i więcej Trasę naszej wycieczki poprowadziliśmy wzdłuż Wisły, wschodnią granicą Kociewia, by odwiedzić trzy najpopularniejsze miejsca w regionie. Ale Kociewie ma do zaoferowania turystom znacznie więcej. Podczas jednej z wcześniejszych wycieczek duże wrażenie zrobiły na nas niewielkie elektrownie wodne na Wdzie - w Gródku i w Żurze. Wspominamy szczególnie tę drugą, z zaangażowanym przewodnikiem, w przystępny sposób opowiadającym o jej historii i obecnej pracy. Poł...

Zakola rzeki Wierzycy

Zakola rzeki Wierzycy

... Jedziemy na Kociewie - zaczynamy w Tczewie Tczew, 60-tysięczne miasto oddalone od Gdańska o zaledwie 30 minut jazdy, jest idealnym miejscem by rozpocząć w nim rowerową trasę po Kociewiu. Łatwo tu dotrzeć także z Elbląga, Bydgoszczy, Olsztyna, a nawet bardziej oddalonej Warszawy. Do Tczewa prowadzi także jeden ze zjazdów autostrady A1, która przecina Kociewie z północy na południe. I na pewno większość jadących bursztynową autostradą Polaków nie zdaje sobie sprawy, że można tu spędzić równie ciekawy weekend jak ten w okolicach Trójmiasta lub nad polskim morzem. Przy okazji przestrzegamy - w Tczewie warto uważać, by nie udzielił się Wam za bardzo błogi nastrój tczewskich uliczek i nie pokrzyżował aktywnych, weekendowych planów. Centrum Kons...

Przeczytaj wszystko: Kociewie kołem się kręci, czyli Kociewskie Trasy Rowerowe.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: