... ie Velo Dunajec. Takie miejsca wciąż w niesamowity sposób pokazują, jak bardzo zróżnicowanym narodem była Polska przed - już prawie - wiekiem. Kirkut w Tarnowie Parasolki i pyszna szakszuka na koniec I choć do przejechania jest jeszcze kilka kilometrów szlaku Velo Dunajec aż nad Wisłę, w dodatku naprawdę po naprawdę bardzo efektownych drogach rowerowych po wałach przeciwpowodziowych Dunajca, podejrzewam, że dla większości turystów to właśnie Tarnów będzie miejscem, gdzie ta bardzo specjalna trasa będzie miała swój koniec. Spędzam jeszcze chwilę na przepięknym rynku w Tarnowie, rzucam okiem na symbol miasta - XVI-wieczny ratusz, przechodzę pod sympatycznymi tarnowskimi parasolkami na ulicy Piekarskiej, a na koniec siadam do pysznej szakszuki w kos...
Most rowerowy na Popradzie koło Starego Sącza
... w kończy się na przystani w Szczawnicy. W normalnych latach miejsce to tętni życiem, a do brzegu co chwilę przybijają kolejne tratwy wypełnione turystami. Tymczasem w 2020 roku pandemia koronawirusa sprawiła, że przerzedziło się nie tylko na przystani nad Dunajcem, ale pusto zrobiło się nawet na pieszo-rowerowej promenadzie wzdłuż potoku Grajcarek. Wykorzystałem ten fakt, by wygodnie przejechać fragment promenady w kierunku odnowionego Dworku Gościnnego, leżącego w górnej części uzdrowiska. Zaginęły wszelkie oryginalne plany dworku, więc jego odbudowę przeprowadzono na podstawie rozmiarów, jakie oszacowano dzięki starej widokówce. Niestety, elegancką modrzewiową bryłę dworku już zeszpecono stawiając ponad jej piękno widok podawanych wewnątrz hamburger...
Przeczytaj wszystko: Velo Dunajec. Najpiękniejszy szlak rowerowy w Polsce.


