... nowie i na całej trasie Velo Dunajec. Takie miejsca wciąż w niesamowity sposób pokazują, jak bardzo zróżnicowanym narodem była Polska przed - już prawie - wiekiem. Kirkut w Tarnowie Parasolki i pyszna szakszuka na koniec I choć do przejechania jest jeszcze kilka kilometrów szlaku Velo Dunajec aż nad Wisłę, w dodatku naprawdę po naprawdę bardzo efektownych drogach rowerowych po wałach przeciwpowodziowych Dunajca, podejrzewam, że dla większości turystów to właśnie Tarnów będzie miejscem, gdzie ta bardzo specjalna trasa będzie miała swój koniec. Spędzam jeszcze chwilę na przepięknym rynku w Tarnowie, rzucam okiem na symbol miasta - XVI-wieczny ratusz, przechodzę pod sympatycznymi tarnowskimi parasolkami na ulicy Piekarskiej, a na koniec siadam do p...
Velo Dunajec - most na Popradzie
... pod ruiny zamków w Rożnowie, rzutu okiem na jeziora Rożnowskie i Czchowskie, podziwiania jednego z najstarszych kościołów w Małopolsce w Tropiu i innych interesujących miejsc, z których opisem jeszcze poczekam do ukończenia prac nad Velo Dunajec. Po przepłynięciu promem na drugi brzeg Jeziora Czchowskiego zachęcam jednak do cofnięcia się kilkaset metrów w górę rzeki - niestety wzdłuż nieprzyjemnej szosy - pod widoczny z daleka zamek Tropsztyn, którego surowa bryła widoczna jest z daleka. Prom Tropie-Wytrzyszczka na Jeziorze Czchowskim Malowniczy Tropsztyn i legenda o skarbie Inków XIII-wieczny zamek Tropsztyn związany jest z jedną z najpopularniejszych polskich legend zamkowych - legendą o skarbie Inków, jaki miała wywieźć z Peru grupa peruwiańs...
Przeczytaj wszystko: Velo Dunajec. Najpiękniejszy szlak rowerowy w Polsce.

