Lisia nora pod trasą rowerową

You are here

Lisia nora pod trasą rowerową

... widowanej linii kolejowej. Ach, jak cieszą takie rzeczy! Kiedyś linie kolejowe, dzisiaj drogi rowerowe To, co dzisiaj cieszy rowerowego turystę, dla miłośnika kolejnictwa oznacza pogrzebanie stuletniej tradycji. Budowa nowych dróg rowerowych przynosi ostateczną likwidację linii kolejowych i koniec marzeń o wskrzeszeniu połączeń w bliskiej przyszłości. Szlak Blue Velo między Gryfinem a Swobnicą wykorzystuje dawny ślad, nasypy, przekopy i mosty dawnych Gryfińskich Linii Powiatowych - nr 419 Pyrzyce-Gryfino (fragment o długości 8,9 km) i nr 423 Chwarstnica-Swobnica (15,6 km). A Trasa Pojezierzy Zachodnich od Trzcińska-Zdroju do Siekierek korzysta ze śladu linii nr 411 Siekierki-Stargard. Wszystkie zostały zbudowane w latach 90-tych XIX wieku przez rozwijaj...

Zobacz więcej: Blue Velo i Trasa Pojezierzy Zachodnich. Pomorze Zachodnie na rowerze.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... mała gastronomia" okazała się piwną mordownią. Lepiej jest w Moryniu - w witrynie jednej z kamienic przy rynku dostrzegam napisy reklamujące "najlepszy bar w powiecie gryfińskim", zwycięzcę plebiscytu Głosu Szczecińskiego, a Google zaprasza jeszcze do restauracji nad jeziorem. I chociaż sami zawsze staramy się korzystać podczas naszych wyjazdów z miejscowych obiektów gastronomicznych, by za każdym razem dołożyć małą cegiełkę do lokalnych wpływów z turystyki, wybierając się na zachodniopomorskie szlaki warto wziąć ten - mam nadzieję że tymczasowy - nieurodzaj pod rozwagę. W komentarzach poniżej Lachman uzupełnia moje spostrzeżenia o inne miejsca. Bar Imbir w Moryniu Wczesnogotyckie skarby w Trzcińsku-Zdroju Powstanie nowego szlaku turystyczn...

Lisia nora pod trasą rowerową

Lisia nora pod trasą rowerową

... j sieci tras jest pokryty nierówną, kamienistą nawierzchnią, która wyrywa turystę z rowerowego szczęścia, w które właśnie wprowadziło go poprzednie 10 kilometrów przejechane po gładkim asfalcie drogi rowerowej. Może wystarczy odrobinę spuścić powietrze z kół by mniej czuć nierówności, a może trzeba po prostu na chwilę zagryźć zęby. Bo to na szczęście wciąż za mało, by robiło za dziegieć psujący smak całej zachodniopomorskiej beczki rowerowego miodu. Krótki leśny odcinek Blue Velo koło Borzymia ... cieszę się nieprzemyślaną pracą leśników A może to dobrze, bardzo dobrze, że ten kilkukilometrowy nieprzyjemny odcinek leśnej drogi, jakich jest przecież wiele w całej Polsce, został włączony do przebiegu Blue Velo? Bo czy można...

Przeczytaj wszystko: Blue Velo i Trasa Pojezierzy Zachodnich. Pomorze Zachodnie na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: