Żurawie i dzikie gęsi pod Gryfinem

You are here

Żurawie i dzikie gęsi pod Gryfinem

... chodniopomorskich szlakach rowerowych wydaje się być kameralny Moryń. Miasto nie leży bezpośrednio na Trasie Pojezierzy Zachodnich - należy opuścić szlak przy drogowskazie na punkt widokowy i zjechać do oddalonego o około 2,5 kilometra miasta. Podobnie jak Trzcińsko-Zdrój, Moryń posiada zachowany wieniec murów miejskich z XV wieku. Nad jeziorem Morzycko powstała Aleja Gwiazd Plejstocenu, wzdłuż której stanęły ogromne figury zwierząt żyjących na tych terenach w epoce lodowcowej. W Moryniu przy rynku ma siedzibę polsko-niemiecki geopark "Kraina polodowcowa nad Odrą". Moryń z góry Most w Siekierkach, po którym pojadą rowery Pierwszy przejazd po nowych szlakach Pomorza Zachodniego zakończyłem pod dawnym mostem kolejowym w Siekierkach. Most został wy...

Zobacz więcej: Blue Velo i Trasa Pojezierzy Zachodnich. Pomorze Zachodnie na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Przyczepki i sakwy rowerowe
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Niemczech
Ubezpieczenie rowerzysty i roweru

... asypy, przekopy i mosty dawnych Gryfińskich Linii Powiatowych - nr 419 Pyrzyce-Gryfino (fragment o długości 8,9 km) i nr 423 Chwarstnica-Swobnica (15,6 km). A Trasa Pojezierzy Zachodnich od Trzcińska-Zdroju do Siekierek korzysta ze śladu linii nr 411 Siekierki-Stargard. Wszystkie zostały zbudowane w latach 90-tych XIX wieku przez rozwijające się pruskie prowincje - Pomorze i Brandenburgię, do których przed wojną należały te tereny. Dokładnie 100 lat później - w latach 90-tych XX wieku - linie zostały zamknięte i w kolejnych latach były sukcesywnie rozbierane. Dzisiaj o kolejowych korzeniach rowerowego szlaku przypominają już tylko nieliczne tablice z czarno-białymi zdjęciami, zapomniane, często zarośnięte perony i rampy towarowe, a także mniej lub bardziej zadban...

Żurawie i dzikie gęsi pod Gryfinem

Żurawie i dzikie gęsi pod Gryfinem

... a kilka miesięcy przed moim przyjazdem, a znaleziona w Google "mała gastronomia" okazała się piwną mordownią. Lepiej jest w Moryniu - w witrynie jednej z kamienic przy rynku dostrzegam napisy reklamujące "najlepszy bar w powiecie gryfińskim", zwycięzcę plebiscytu Głosu Szczecińskiego, a Google zaprasza jeszcze do restauracji nad jeziorem. I chociaż sami zawsze staramy się korzystać podczas naszych wyjazdów z miejscowych obiektów gastronomicznych, by za każdym razem dołożyć małą cegiełkę do lokalnych wpływów z turystyki, wybierając się na zachodniopomorskie szlaki warto wziąć ten - mam nadzieję że tymczasowy - nieurodzaj pod rozwagę. W komentarzach poniżej Lachman uzupełnia moje spostrzeżenia o inne miejsca. Bar Imbir w Moryniu Wczesnogotyckie ...

Przeczytaj wszystko: Blue Velo i Trasa Pojezierzy Zachodnich. Pomorze Zachodnie na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych