Historia linii kolejowej Gryfino-Swobnica

You are here

Historia linii kolejowej Gryfino-Swobnica

... ać ogromną dbałość o przeróżne detale infrastruktury i atmosferę wokół szlaków. Wszystkie wjazdy na drogi rowerowe zostały szczelnie odgrodzone masywnymi słupkami, by uchronić asfaltową nawierzchnię przed dewastacją przez ciężki sprzęt rolniczy i samochody mieszkańców. Przed śliską drewnianą nawierzchnią nowego rowerowego mostu nad Tywą ostrzega nawet klasyczny, drogowy znak. Niezmiernie cieszy widok drewnianych barier, nadających przyjazny, bliski naturze wizerunek krytycznych miejsc. Łatwo wyobrazić sobie, jak wyglądałby widoczny na zdjęciu niżej wysoki nasyp przecinający podmokły obszar, gdyby postawiono tu kilkaset metrów jaskrawych, metalowych barierek, jakimi zapaskudzono naturalny krajobraz w wielu miejscach w Polsce. W trosce o bezpieczeństwo r...

Zobacz więcej: Blue Velo i Trasa Pojezierzy Zachodnich. Pomorze Zachodnie na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... Odra-Nysa był jednym z najbardziej wyjątkowych noclegów w życiu. Siekierkowska przeprawa przebiega nie tylko nad głównym korytem Odry (od strony Niemiec), ale także nad długim na kilkanaście kilometrów odrzańskim starorzeczem, nazwanym Rozlewiskiem Kostrzyneckim. I właśnie na tym podmokłym, w części zalanym wodą obszarze już pod koniec sierpnia trwało rykowisko. Odrzańskie bagna przez całą noc niosły porykiwania jeleni na wiele kilometrów. Ostatnie godowe odgłosy rozbrzmiewały jeszcze o 6 rano, gdy startowałem dronem do pierwszych zdjęć tego dla mnie bardzo wyjątkowego miejsca. Zachęcam do spojrzenia na niemiecką część mostu w Siekierkach o wschodzie Słońca i na zupełnie inny, letni obraz Rozlewiska Kostrzyneckiego w mojej relacji z wyprawy wzdłuż Ny...

Historia linii kolejowej Gryfino-Swobnica

Historia linii kolejowej Gryfino-Swobnica

... ogle "mała gastronomia" okazała się piwną mordownią. Lepiej jest w Moryniu - w witrynie jednej z kamienic przy rynku dostrzegam napisy reklamujące "najlepszy bar w powiecie gryfińskim", zwycięzcę plebiscytu Głosu Szczecińskiego, a Google zaprasza jeszcze do restauracji nad jeziorem. I chociaż sami zawsze staramy się korzystać podczas naszych wyjazdów z miejscowych obiektów gastronomicznych, by za każdym razem dołożyć małą cegiełkę do lokalnych wpływów z turystyki, wybierając się na zachodniopomorskie szlaki warto wziąć ten - mam nadzieję że tymczasowy - nieurodzaj pod rozwagę. W komentarzach do artykułu Lachman uzupełnia moje spostrzeżenia o inne miejsca. Bar Imbir w Moryniu Wczesnogotyckie skarby w Trzcińsku-Zdroju Powstanie nowego szlaku ...

Przeczytaj wszystko: Blue Velo i Trasa Pojezierzy Zachodnich. Pomorze Zachodnie na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych