Latarnia morska w Gąskach z lotu ptaka

You are here

Latarnia morska w Gąskach z lotu ptaka

... ch prawdopodobnie to pierwszy kontakt z naszym krajem. Na pewno ukryłbym przez ich wzrokiem okropne reklamy i tandetne szyldy, które zalewają dokładnie wszystkie nadbałtyckie miasta. I zrezygnowałbym z tego niezbyt wygodnego ciągu pieszo-rowerowego, który na pierwszych kilkuset metrach prowadzi rowerzystę przez Świnoujście - zastąpiłbym go przejazdem przez efektowną Promenadę Zdrowia - pieszo-rowerową przestrzeń rekreacyjną, biegnącą równolegle do obecnego przebiegu szlaku. Wielofunkcyjną, kilometrową promenadę wybudowano w 2019 roku, a wśród nagród i wyróżnień jakie zdobyła jest tytuł Najlepszej Przestrzeni Publicznej Województwa Zachodniopomorskiego. Promenada Zdrowia w Świnoujściu z drogą rowerową Imponujące forty pruskiej Twierdzy Świnou...

Zobacz więcej: Velo Baltica. Szlak rowerowy EuroVelo 10 na Pomorzu Zachodnim.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... wzdłuż Dźwirzyńskiej Patelni Pod koniec przejazdu przez Dźwirzyno, mimo braku znaków skrętu szlaku EuroVelo 10, nawigacja nagle skierowała mnie w lewo, między ośrodki wczasowe, a po chwili wylądowałem na Dźwirzyńskiej Patelni, czyli około 300-metrowej długości obszarze wydmowym na skraju miejscowości. Między nim a Morzem Bałtyckim biegnie 200-metrowa, drewniana kładka, będąca kolejną efektowną wizytówką szlaku. Jej koniec wieńczy drewniana platforma widokowa, z której podziwiać można obszar Patelni, a kawałek dalej znajduje się druga, przeszklona, z punktem widokowym na morze. O tej jednak zapomniałem podczas mojego przejazdu - o czym wtedy myślałem? Może o tym, czy brak drogowskazów rowerowych przy głównej ulicy jest zamierzony, ponieważ - ze wz...

Latarnia morska w Gąskach z lotu ptaka

Latarnia morska w Gąskach z lotu ptaka

... auracji U Kapitana Dianthusa za niedosmażonego schabowego z frytkami, surówką, herbatą i grzanym winem zapłaciłem prawie 140 złotych. Nieuczciwy właściciel nie ujął drogich frytek w menu, jako surówkę podał sałatkę grecką, herbatę wycenił na niemal 20 złotych, a do grzanego wina włożył plasterek pomarańczy, który jeden kosztował mnie 10 złotych, bo na paragonie wystąpił jako "owoce do wina". Przestrzegam więc przed Kapitanem Dianthusem w Sarbinowie, który - przypadek? - nie ma nawet wizytówki w Google Maps, by jedni klienci nie mieli jak ostrzec innych przed miejscem. Zachęcam jednocześnie do odwiedzin w miejscach, gdzie restauratorzy dbają o klientów - do przesympatycznej Restauracji Letniskowej w Mrzeżynie, do włoskiej Casa Nostra w Darłówku lub do...

Przeczytaj wszystko: Velo Baltica. Szlak rowerowy EuroVelo 10 na Pomorzu Zachodnim.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: