... cze przed Dębnem, pod koniec czerwca lub na początku lipca. Bardzo prawdopodobne jest, że wtedy wpadną Wam w oko latające w dużych liczbach motyle. To namiotnik jabłoniowy, którego charakterystyczne kokony pokrywały delikatną przędzą kilkadziesiąt drzew przy trasie rowerowej w środku czerwca. Drzewa z pokrytymi w ten sposób gałęziami przywoływały na myśl dość upiorne skojarzenia, tym bardziej, gdy jeszcze dostrzec, że wszystkie z tych skupisk wewnątrz pełne były żywych larw namiotnika. Co ciekawe, tego typu masowe fazy rozwoju zdarzają się co około 10 lat i trwają przez kolejne 2-3 sezony, tworząc naprawdę niespodziewaną ciekawostkę przyrodniczą na trasie. Namiotnik jabłoniowy w Małopolsce Piękne drewniane kościoły południowej Małopolski...
Jezioro Czorsztyńskie i Velo Czorsztyn
... ołączeniu z wciąż niezwykłym dla przeciętnego polskiego turysty klimatem żydowskiego nekropolii stawia to miejsce na pewno na czele wśród miejsc do odwiedzenia w Tarnowie i na całej trasie Velo Dunajec. Takie miejsca wciąż w niesamowity sposób pokazują, jak bardzo zróżnicowanym narodem była Polska przed - już prawie - wiekiem. Kirkut w Tarnowie Parasolki i pyszna szakszuka na koniec I choć do przejechania jest jeszcze kilka kilometrów szlaku Velo Dunajec aż nad Wisłę, w dodatku naprawdę po naprawdę bardzo efektownych drogach rowerowych po wałach przeciwpowodziowych Dunajca, podejrzewam, że dla większości turystów to właśnie Tarnów będzie miejscem, gdzie ta bardzo specjalna trasa będzie miała swój koniec. Spędzam jeszcze chwilę na przepię...
Przeczytaj wszystko: Velo Dunajec. Najpiękniejszy szlak rowerowy w Polsce.


