... ca Stare Miasto w Lubece Rowerowa niemiecka harmonia Jest w rowerowej jeździe po Niemczech coś, co nas urzeka. To poczucie harmonii, które trafia dokładnie w nasze charaktery i rowerowe oczekiwania. Bo Niemcy oferują niesłychanie wysoki poziom rozwoju, oferowanych usług i podejścia do turysty. Jednocześnie potrafią zadbać o przyrodę swojego kraju, o piękno naturalnego krajobrazu, które my tak cenimy i którego zawsze poszukujemy podczas naszych wyjazdów. Wcześniej odwiedziliśmy m.in. Dolną Saksonię z górami Harz i świetną drogą rowerową w dolinie Wezery i trasę rowerową dookoła Brandenburgii, odkrywając wciąż większości nas w Polsce nieznane, piękne zielone Niemcy. Podróż po wybrzeżu Bałtyku pokazała kolejną piękną stronę rowerowych Niemiec...
Uniwersytet w Rostocku, jeden z najstarszych na świecie
... - zaskakującą atrakcję z rodzaju, którego jeszcze nie mieliśmy okazji oglądać podczas naszych wypraw. Oto gdy już opuszczaliśmy miasto, pokonywaliśmy most Erika Warburga na rzece Trave, za naszymi plecami rozległ się ostrzegawczy dzwonek, czerwone światła zabroniły wjazdu i po kilkudziesięciu sekundach stanęła przed zaskoczonymi nami potężna, kilkudziesięciometrowa ściana asfaltu. Wszystko po to, by w kierunku Travemünde mógł przepłynąć statek wycieczkowy. Po zachwyceniu się skalą zwodzonego mostu, nazwanego imieniem żydowskiego biznesmena z Hamburga, ruszyliśmy w ślad za przepływającym statkiem, rowerową Starą Drogą Solną w kierunku wybrzeża Morza Bałtyckiego - do Travemünde. O tej dzielnicy, ale też więcej o samym mieście, przeczytacie w innym...
Przeczytaj wszystko: Szlak wybrzeża Morza Bałtyckiego. Rowerem po Niemczech.


