... y charakterystyczny etap rowerowej trasy. Szlak zjeżdża na wąski asfalt biegnący po zboczach doliny przez dziesiątki kolejnych kilometrów. Wjazd tutaj mają wyłącznie rowerzyści i samochody mieszkańców nielicznych gospodarstw rolnych. Wąska dolina Enns powoduje jednak, że szlak czasami wspina się na wysokie zbocze, by wkrótce zjechać z powrotem prawie do poziomu lustra wody. I choć nadal trudno trasę tę nazwać trudną, to jednak na tym odcinku czasem trzeba mocniej zakręcić korbami. Na kolejnych kilometrach z horyzontu powoli znikają alpejskie szczyty, jednak wciąż jest niezwykle atrakcyjnie i malowniczo, także z powodu soczyście turkusowego koloru wód Anizy. Szlak rowerowy Ennsradweg przed Parkiem Narodowym Gesäuse Rynek w Weyer i zachowany 200-letni...
Turkusowe wody rzeki Enns
... iacki szlak od dróg rowerowych w Niemczech, a także od później widzianych tras w Południowym Tyrolu i holenderskiej Fryzji, była szerokość rowerowych traktów: na większości z nich mogły bezpiecznie minąć się nawet trzy rowery. Szutrowy początek szlaku rowerowego w Austrii Arcyksiąże Jan z Austrii - patron Styrii Na granicy Ziemi Salzburskiej ze Styrią przywitało nas popiersie arcyksięcia Jana Habsburga. Mimo że nie zajmował żadnego oficjalnego stanowiska, Jan z Austrii w pierwszej połowie XIX wieku kierował rozwojem całego regionu. Dzięki jego staraniom powstały m.in. pierwszy bank w Styrii, towarzystwo ubezpieczeniowe, biblioteka i archiwa w Grazu, a nawet linie kolejowe i wyższa szkoła górniczo-hutnicza. Zasłynął również wkładem w pomoc ...
Przeczytaj wszystko: Austria na lato: szlak rowerowy Ennsradweg w Alpach austriackich.


