... ującą część chcieliśmy mieć szybko z głowy, a tymi najładniejszymi obrazkami planowaliśmy kończyć ostatnie dwa dni jazdy. Po powrocie mogę chyba napisać, że takie podejście sprawdziło się, a jadących właśnie w ten sposób rowerzystów było naprawdę wielu. Rzeczywiście, nieco monotonny przelot ze Szczecina przez Police (z ciekawym przystankiem w dawnej fabryce benzyny Luftwaffe) do Trzebieży szybko mieliśmy za sobą, a pod koniec trasy, nawet gdy zmęczenie i deszczowa pogoda dawały o sobie znać, z przyjemnością rozglądaliśmy się po naturalnych krajobrazach - nad Zalewem, nad Dąbiem, ale także w Puszczy Goleniowskiej i na krótkim odcinku nad Iną. Rowerzyści na szlaku Zalewu Szczecińskiego Ze Szczecina tak dobrze jak z Berlina Bardzo dobre ...
Szlak Zalewu Szczecińskiego przed Goleniowem
... króla Danii, Haralda Sinozębego, przypomina kamień runiczny stojący w parku w centrum miasta. Kamień runiczny Haralda Sinozębego w Wolinie To co najlepsze na szlaku Zalewu Szczecińskiego Za Wolinem, po krótkim odcinku po lokalnych, spokojnych szosach, a potem jeszcze po krótkiej jeździe do drodze rowerowej, ratującej rowerzystę przed kopnymi piachami, trafiamy ponownie na otwartą przestrzeń w bezpośredniej okolicy wód Zalewu Szczecińskiego. Znów, podobnie jak dwa dni wcześniej w okolicy Anklam, ku celu prowadzą nas szutrowe drogi położone na wałach przeciwpowodziowych Zalewu. Stąd, aż do Szczecina, biegnie na pewno jeden z tych najbardziej atrakcyjnych fragmentów szlaków rowerowych w Polsce - jeśli przyjechaliście po ciszę, naturalne przestrzenie...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Wokół Zalewu Szczecińskiego. Pomorze Zachodnie na lato.


