Szlak rowerowy nad Iną

You are here

Szlak rowerowy nad Iną

... centrum, szlak biegnie przez Police opłotkami, po nowej, choć krótkiej drodze rowerowej, a za chwilę łączy się z rowerowym traktem w kierunku Trzebieży. Liczyłem jeszcze na efektowny widok na znane zakłady chemiczne w Policach, ale z głównej drogi to raczej niemożliwe. Zanim opuściliśmy Police, obejrzeliśmy jeszcze ruiny klasztoru augustianów w Policach-Jasienicy. Dwa zrujnowane, parterowe skrzydła są skromnym wspomnieniem po zakonie, dzięki któremu w XIII-XIV wieku stanął tu młyn, pojawiła się hodowla owiec i świń, a nawet uprawa chmielu. Tuż obok znajduje się XIII-wieczny kościół św. św. Apostołów Piotra i Pawła z XIX-wieczną wieżą. Ruiny klasztoru augustianów w Policach-Jasienicy Bar rybny z kelnerem z MS Batory Kolejną miejscowoś...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Wokół Zalewu Szczecińskiego. Pomorze Zachodnie na lato.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... egłości na pozostałość dawnego mostu kolejowego, prawdopodobnie najciekawszy obiekt inżynieryjny na trasie. W chwili otwarcia w 1933 roku Most Karniński (Karniner Brücke) był najnowocześniejszym mostem kolejowym w Europie, łączył Niemcy z wyspą Uznam. Widoczne przęsło zamierzano rozebrać w 1990 roku, ale uratowały je… pustułki, które założyły na przęśle kolonię lęgową, zatrzymując rozbiórkę. Obecnie od kilku lat lokalne stowarzyszenie czyni starania o odbudowę mostu i dawnej linii kolejowej do Ahlbeck. Na rowerze po zwodzonym moście w Zecherin To, co widać dzisiaj, to konstrukcja najwyższego przęsła Karniner Brücke, ocalała po wysadzeniu w powietrze przyczółków i pozostałych stałych przęseł mostu przez Niemców, którzy chcieli w te...

Szlak rowerowy nad Iną

Szlak rowerowy nad Iną

... obrazkami planowaliśmy kończyć ostatnie dwa dni jazdy. Po powrocie mogę chyba napisać, że takie podejście sprawdziło się, a jadących właśnie w ten sposób rowerzystów było naprawdę wielu. Rzeczywiście, nieco monotonny przelot ze Szczecina przez Police (z ciekawym przystankiem w dawnej fabryce benzyny Luftwaffe) do Trzebieży szybko mieliśmy za sobą, a pod koniec trasy, nawet gdy zmęczenie i deszczowa pogoda dawały o sobie znać, z przyjemnością rozglądaliśmy się po naturalnych krajobrazach - nad Zalewem, nad Dąbiem, ale także w Puszczy Goleniowskiej i na krótkim odcinku nad Iną. Rowerzyści na szlaku Zalewu Szczecińskiego Ze Szczecina tak dobrze jak z Berlina Bardzo dobre wrażenie zrobił na mnie wyjazd szlaku ze Szczecina w kierunku Niemiec. Od...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Wokół Zalewu Szczecińskiego. Pomorze Zachodnie na lato.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: