Szlak rowerowy między Stodołami a Rudami

You are here

Szlak rowerowy między Stodołami a Rudami

... na, która służy wczesnemu ostrzeganiu o pożarach i która zastąpiła w 2017 roku poprzednią wieżę o metalowej konstrukcji szkieletowej. Wieża obserwacyjna w lasach rudzkich Wielki pożar oszczędził Magdalenkę Na północnym skraju lasów rudzkich znajduje się murowana kapliczka św. Marii Magdaleny, schowana pod niską drewnianą wiatą. Napis na jednej z belek sugeruje powstanie kaplicy pod koniec XVIII wieku, a jedna z hipotez wspomina, że mogła zostać wybudowana przez jednego z książąt raciborskich. We wspomnieniach z walki z wielki pożarem w 1992 roku śląscy strażacy mówią o walce uratowanie kaplicy i kilkukrotnie zmieniającym się wiatrem, który miał chronić kaplicę przed pożarem. Dziś to bardzo nastrojowe miejsce, w którym na krótką mod...

Zobacz więcej: Lasy rudzkie na weekend. Na rowerze w zielone Śląskie.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Internetowy sklep rowerowy

... onęły 30 lat temu widać do dziś - to miejsca, zajmowane przez młodsze oddziały lasów i leśne szkółki. Obszar lasów rudzkich objęty pożarem w 1992 roku Fantazyjne wzory w lasach pod Rudami Przy jednym z wielu fragmentów spalonego rudzkiego lasu stanęła platforma widokowa, choć - uczciwie mówiąc - nie liczcie na specjalne widoki. To raczej podwyższenie, nie wieża, ale za to na tyle daleko oddalone od drogi, że w gronie przyjaciół lub rodziny można spędzić tu wyjątkową przyjemną piknikową chwilę. I dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy ze stojących przy ścieżce tablic ścieżki edukacyjnej. Na szczęście mając drona w sakwie mogłem unieść się w górę i zachwycić wzorami, jakie tworzą leśne szkółki. Lasy Nadleśnictwa Rudy Raci...

Szlak rowerowy między Stodołami a Rudami

Szlak rowerowy między Stodołami a Rudami

... skraju lasu w Rudzie Kozielskiej. Niezwykła konstrukcja prywatnej posiadłości każe zachwycać się fantazją pruskich architektów, którzy takie kształty nadali budynkowi leśnej administracji. Według legendy kiedyś pracował tu leśniczy Eliasz, który zabijał lub więził wszystkich, którzy weszli do lasu bez śpiewu lub gwizdu, który miał oznaczać swoich. To właśnie tutaj, na dużym placu pod leśniczówką, gdzie mimo zakazu wjazdu stoi zaparkowanych kilka samochodów, spotykam dwóch miejscowych grzybiarzy z koszem pełnym prawdziwków i podgrzybków. Leśniczówka Wildek w lasach rudzkich Ogromny pożar lasu z 1992 roku Po drugiej stronie szosy rozpościerają się kolejne, ogromne połacie lasów rudzkich, które ucierpiały podczas kilku powojennych poż...

Przeczytaj wszystko: Lasy rudzkie na weekend. Na rowerze w zielone Śląskie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych