Stacja kolei wąskotorowej w Rudach

You are here

Stacja kolei wąskotorowej w Rudach

... owarzyszy wiele mniejszych, które urozmaicą rowerową trasę. To głazy, przypominające wydarzenia lub osoby związane z tutejszymi terenami, z których można by wręcz stworzyć "rudzki szlak kamieni pamiątkowych". Na skraju Rud znajduje się niewielki pagórek zakończony rzędem kamieni, otaczających rosnącą na nim lipę. Wyryta na jednym z kamieni inskrypcja mówi, że lipę w 1866 roku posadziła księżniczka Wiktoria Koburg, najstarsza córka królowej Wielkiej Brytanii i Irlandii Wiktorii Hanowerskiej i księcia Alberta. 22 lata później na 99 dni została cesarzową Niemiec - dokładnie tyle panował w Niemczech cesarz Wilhelm III. Później okolicę tę odwiedzali też inni, nie mniej znakomici goście - pobliski ośrodek wczasowy często gościł reprezentację Polski w...

Zobacz więcej: Lasy rudzkie na weekend. Na rowerze w zielone Śląskie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... y Rudzkie - drugi kompleks leśny Śląskiego Lasy rudzkie to drugi - po Lasach Lublinieckich - największy kompleks leśny województwa śląskiego, nazywany również czasem Lasami Raciborskimi. Świetnie widać go na ortofotomapie Śląskiego - to ten zielony obszar po zachodniej stronie, pomiędzy Rybnikiem, Raciborzem, Kędzierzynem-Koźlem i Gliwicami. Lasy rudzkie są częścią leśnego pasa ochronnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego, którego koncepcja powstała pod koniec lat 60-tych. Jego celem było stworzenie "zielonych płuc" województwa, a także praktycznych, blisko położonych terenów rekreacyjnych dla mieszkańców śląskich miast. Dzisiaj trudno mówić o ciągłej zielonej strukturze całego pasa ochronnego, jednak mniej lub bardziej zwarty zielony krąg...

Stacja kolei wąskotorowej w Rudach

Stacja kolei wąskotorowej w Rudach

... iezwykła konstrukcja prywatnej posiadłości każe zachwycać się fantazją pruskich architektów, którzy takie kształty nadali budynkowi leśnej administracji. Według legendy kiedyś pracował tu leśniczy Eliasz, który zabijał lub więził wszystkich, którzy weszli do lasu bez śpiewu lub gwizdu, który miał oznaczać swoich. To właśnie tutaj, na dużym placu pod leśniczówką, gdzie mimo zakazu wjazdu stoi zaparkowanych kilka samochodów, spotykam dwóch miejscowych grzybiarzy z koszem pełnym prawdziwków i podgrzybków. Leśniczówka Wildek w lasach rudzkich Ogromny pożar lasu z 1992 roku Po drugiej stronie szosy rozpościerają się kolejne, ogromne połacie lasów rudzkich, które ucierpiały podczas kilku powojennych pożarów, w tym w 1992 roku podczas na...

Przeczytaj wszystko: Lasy rudzkie na weekend. Na rowerze w zielone Śląskie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: