... h. To idealny moment na złapanie oddechu, rozciągnięcie mięśni i cieszenie się przyrodą, która na długich odcinkach Doliny Dolnej Wisły pozostaje dzika i nieskażona. To te małe przerwy, które wzbogacają podróż o wyjątkowe, niezapomniane chwile. Jedną z nich uchwyciłem na zdjęciu, gdy z jednej z wiślanych łach zerwało się stado kilkuset gęsi zbożowych i zrobiło przede mną pokazową rundkę. Gęsi zbożowe w Dolinie Dolnej Wisły Największa atrakcja tej części WTR Kwidzyn nagle wyrasta nam - niemal dosłownie - na drodze na największą atrakcję tej części Wiślanej Trasy Rowerowej. Atrakcyjną panoramę miasto zawdzięcza niezwykłej sylwetce gotyckiego zamku, a właściwie - zamkowej latrynie, czyli gdanisku. Arkadowe połączenie gdaniska z b...
Panorama Grudziądza od strony Wisły
... rwonych wiślanych lodołamaczy zacumowanych w wąskim kanale oznacza, że zbliżamy się do śluzy w Przegalinie. Lodołamacze na Wiśle pojawiły się po raz pierwszy pod koniec XIX wieku, gdy zaistniała potrzeba aktywnego przeciwdziałania zagrożeniom powodzionych na rzece. Do 1920 roku lodołamacze znajdowały się pod pruską władzą, a od dwudziestolecia międzywojennego przeszły pod polską i gdańską kuratelę. Obecnie na Wiśle od Włocławka po Świbno pracuje około 10 lodołamaczy, które pełnią również rolę holowników, a w razie potrzeby nawet statków ratunkowych. Do ich najważniejszych zadań należy zapobieganie zatorom lodowym z kry, występujących w czasie północnych wiatrów, które powodują tzw. cofkę przeszkadzającą w swobodnym uchodzeniu wód Wisły...
Przeczytaj wszystko: Wiślana Trasa Rowerowa w Pomorskiem. EuroVelo 9 w Polsce.


