... owskazu w lewo i po piachu przebić się przez stromy wał wydmowy. Najpierw krótki, choć stromy i piaszczysty podjazd, potem taki sam zjazd, niestety z niebezpiecznymi progami z korzeni drzew i wyjeżdżam na ponad 2-kilometrowy fragment szutrowej drogi rowerowej nad morzem. Tu jedzie się doskonale - to właśnie po takie fragmenty nadbałtyckiej trasy przyjeżdżają tu turyści. I choć droga rowerowa na większości przebiegu oddzielona jest od plaży wąską firanką nadmorskiego lasu, choć mnie za pierwszym razem przegoniła tam gwałtowna ulewa, to myślę że przejazd nią należeć będzie do tych najczęściej wspominanych miejsc z wyprawy wzdłuż wybrzeża Bałtyku. Wielu rowerzystów na pewno skojarzy ją z widowiskowym fragmentem szlaku rowerowego R10 po Mierzei Wiślanej...
Mierzeja między Bałtykiem a jeziorem Kopań
... IX wieku. A spacerowicze na pewno docenią długie falochrony chroniące wejście do portu w Darłowie, nad którymi mogłem obserwować zachód Słońca z przerwami w chmurach, wyglądającymi jak ogromne, złowrogie oczy spoglądające na świat. Zachód Słońca nad Morzem Bałtyckim w Darłówku Ostatnia z pięknych nadmorskich scenerii na szlaku W ostatnią z pocztówkowych scenerii trafiam tuż za Darłówkiem. Około 5-kilometrowy fragment szlaku Velo Baltica biegnie tędy po piaszczystej mierzei, we wspaniałym, naturalnym otoczeniu z Morzem Bałtyckim z jednej i jeziorem Kopań z drugiej strony. Drugiego tak imponującego miejsca nie ma ani na Pomorzu Zachodnim, ani w drugiej części szlaku EuroVelo 10 w Pomorskiem. Pod kołami mamy nie najlepszą, płytową nawierzc...
Przeczytaj wszystko: Velo Baltica. Szlak rowerowy EuroVelo 10 na Pomorzu Zachodnim.

