Konie nad Morzem Wattowym

You are here

Konie nad Morzem Wattowym

... gromnych męczarniach, to był wręcz nieprawdopodobny widok. Podczas gdy u nas nawet budowa rowerowej wiaty na osiedlu mieszkaniowym czy rowerowego parkingu przy dworcu wciąż bywa nowością, w Groningen funkcjonuje parking tak olbrzymi, że na zdjęciu niżej widać zaledwie może jedną trzecią jego powierzchni... Parking rowerowy pod dworcem w Groningen I oczywiście fantastyczna infrastruktura rowerowa Tej ogromnej liczby rowerzystów w Holandii nie byłoby, gdyby nie naprawdę świetna miejska infrastruktura rowerowa w postaci odseparowanych dróg rowerowych. Uchwycone przeze mnie zupełnie przez przypadek na poniższym zdjęciu dwie Holenderki z Leeuwarden w dojrzałym wieku są na to najlepszym dowodem. Wracają z tenisa, rozmawiają jadąc obok siebie po szerokiej ...

Zobacz więcej: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... iczył specjalny statek-przetwórnia nazwany imieniem Willema Barentsa. Ten słynny podróżnik odkrył nazwane potem jego imieniem Morze Barentsa i Wyspy Barentsa. Poświęcił życie dla znalezienia tzw. Drogi Północnej, która umożliwiłaby szybszy przewóz towarów drogą morską z Europy do Azji. Willem Barents dla Fryzyjczyków jest postacią szczególną, gdyż urodził się na Terschelling - jednej z Wysp Zachodniofryzyjskich, sąsiadującej z "naszą" Ameland. Zmarł podczas powrotu z trzeciej wyprawy, a w Harlingen buduje się replikę statku, na którym Barents odkrywał nowe lądy. Replika statku Willema Barentsa w Harlingen Po szlaku EuroVelo 12 wzdłuż Morza Północnego Po powrocie z wyspy Ameland nasza trasa z Holwerd biegła wzdłuż nadmorskich wałów pr...

Konie nad Morzem Wattowym

Konie nad Morzem Wattowym

... cumowały setki jachtów wypoczynkowych i kutrów rybackich. W morze wychodzili ci, którzy z niego żyją, jak i ci, dla których woda jest tylko miejscem relaksu - zdarzało się, że kosze pełne krewetek lądowały na nabrzeżu obok walizek eleganckich wczasowiczek. Na wody Morza Wattowego, a dalej na Morze Północne, wszystkich wypuszczał oryginalny obrotowy most pod okrągłym budynkiem kapitanatu portu. Naprzeciw niego stoi niewielki, charakterystyczny gmach dawnego sądu, a w nim restauracja wyróżniona przez przewodnik Michelin. Czasy wielorybników przypomina pomnik kaszalota - z ogromnego posągu co kilkanaście minut tryska fontanna wody. Może to symboliczny znak, że kaszaloty ostały się holenderskiej obławie? Kutry rybackie w porcie w Harlingen we Fryzji Will...

Przeczytaj wszystko: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: