... ają się pomysłem, prostotą - i budulcem! - z ogromnej liczby tego typu obiektów w Polsce. Spotkane drewniane wiaty z ławami i stołami, a nawet huśtawką z widokiem na Staw Browarny, miały kształt półotwartych drewnianych kostek i na pewno wyszły spod ręki kogoś, komu zależało na stworzeniu przyjaznych "mebli" w otwartej, naturalnej przestrzeni publicznej. Tylko że kilka tego typu świeżych leśnych "gadżetów" to za mało, by rowerzysta nie zauważył nieprzyjemnego kruszywa wysypanego na leśne ścieżki lub zapomniał, że swój rower z sakwami musi wnosić po wysokich schodach przepustu pod ulicą Warszawską. Oryginalne miejsce odpoczynku nad Stawem Browarnym pod Poznaniem O. Z. N. A. K. O. W. A. N. I. E. Jednak to nie leśne meble czy przyjemna nawierz...
Fatalne oznakowanie szlaków rowerowych pod Poznaniem
... trwa przez około dwa kilometry, czyli tyle, ile wynosi długość Jeziora Maltańskiego. Potem standard turystycznej trasy wraca do poziomu 1.0 i zamiast cieszyć się bezpieczeństwem, obecnością bliskiej osoby, wygodą jazdy i podziwianiem widoków, musimy uważać na niedoskonałości leśnych nawierzchni, korzenie pod starymi asfaltami, kamienie na utwardzanych niskim kosztem leśnych ścieżkach czy pieszych, którzy przecież na leśnych drogach korzystają z tych samych praw co rowerzyści. Szeroka autostrada rowerowa nad Jeziorem Maltańskim Fajna mała architektura nie wystarczy Tym co zawsze ma ogromne znaczenie w tworzeniu nastroju udanego aktywnego wypoczynku na szlaku turystycznym jest mała architektura użytkowa. To wiaty, ławy, stoły, tablice informacyjne...
Przeczytaj wszystko: Atrakcje Poznania i Wielkopolski: Piastowski Trakt Rowerowy.


