Ekskrementy na parterze dworu w Łętowie

You are here

Ekskrementy na parterze dworu w Łętowie

... bezdomne, słychać ujadanie zamkniętnego w jednym z pokojów psa, a na parter - przez pękniętą rurę - leci strumień ekskrementów. Aż trudno uwierzyć, że miejsca wciaż stanowiące namacalny ślad dawnych dziejów regionu i naszej historii, potrafimy doprowadzić do tak podłego stanu. Dwór w Łętowie na Kaszubach Do Sasina na zakończenie dnia... Miejscem docelowym pierwszego dnia weekendowej wycieczki po północnych Kaszubach, było dla mnie Sasino i jedno z tutejszych gospodarstw agroturystycznych. Niedaleko za wsią znajduje się w tym momencie remontowany, niedostępny dla zwiedzających, pałac w Sasinie. Podczas gdy wiele z kaszubskich dworów w swojej powojennej historii było siedzibami państwowych gospodarstw rolniczych czy spółdzielni rolniczych, paÅ...

Zobacz więcej: Pałace i dwory na północnych Kaszubach. Pomorskie na weekend.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... ny jest zupełnie inne niż to widziane przez okno pociągu, jadącego z Gdańska do Szczecina. Pałac Przebendowskich i Park Miejski w Wejherowie Wanoga - festiwal podróżniczy w Wejherowie W turystyczno-podróżniczych kręgach jest głośno o Wejherowie za sprawą festiwalu podróżniczego Wanoga, który organizowany jest jesienią w Filharmonii Kaszubskiej przez Michała Witkiewicza i Polski Klub Przygody. W wybudowanym w 2013 roku, nowoczesnym gmachu Wejherowskiego Centrum Kultury o swoich podróżach opowiadali już m.in. Krzysztof Wielicki, Krzysztof Starnawski i Aleksander Doba, blogerzy Ola i Karol Lewandowscy, ale też podróżnicy rowerowi jak Kamila Kielar, Alicja Rapsiewicz i Andrzej Budnik, czy lubiany szczególnie przez publikę Piotr Strzeżysz. Dla trójmiejs...

Ekskrementy na parterze dworu w Łętowie

Ekskrementy na parterze dworu w Łętowie

... iżu drogi. Krajobraz północnych Kaszub koło Starbienina Wojna polsko-polska pod niemiecką tablicą Przejeżdżając przez Żarnowiec, zaglądając do tutejszego dworku, stojącego tuż obok dostępnego dla zwiedzających żarnowieckiego Opactwa Benedyktynek, koniecznie zwróćcie uwagę na tablice wiszące na niewielkim budynku szkoły podstawowej. Niemiecką tablicę z 1909 roku odkryto podczas prac remontowych w 2008 roku. Przetrwała pod warstwą ocieplenia, została odnowiona i przypomina czasy, kiedy Żarnowiec należał do Prus, a w budynku mieściła się pruska szkoła gminna. Tej pozornie niewinnej pamiątce historii udało się skutecznie podzielić mieszkańców wsi, a także wzburzyć kilku lokalnych działaczy, którzy zażądali jej zniszczenia. Na szczęśc...

Przeczytaj wszystko: Pałace i dwory na północnych Kaszubach. Pomorskie na weekend.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: