... szą letnią podróżą po Europie byliśmy pełni obaw o transport rowerów w pociągach różnej klasy i różnych do różnych przewoźników z różnych państw. Na szczęście dojazd do Saksonii z naszego Gdańska był zupełnie pozbawiony komplikacji. Najpierw po raz kolejny wykorzystaliśmy doskonałe połączenie z Gdyni do Berlina we wspólnym pociągu polskiego Intercity i Deutsche Bahn. A potem wsiedliśmy w szybki międzynarodowy pociąg z Hamburga do Pragi przez Drezno, obsługiwany przez czeskie koleje České dráhy. Obydwa pociągi wymagały wcześniejszej rezerwacji miejsc, zarówno dla nas, jak i dla rowerów. W pierwszym musieliśmy powiesić nasze krossy na haki, w drugim - wystarczyło postawić rowery i przyczepkę w przeznaczonym do tego miejscu w przedziale bagażow...
Zraszacz w miasteczku nad Łabą
... długość naszej rowerowej trasy po okolicach Drezna wyniosła zaledwie niewiele ponad 150 kilometrów, które pokonywaliśmy przez dwa i pół dnia. Najdłuższy odcinek przejechaliśmy po królowej niemieckich szlaków rowerowych, czyli Elberadweg - trasie rowerowej biegnącej przez Drezno i mającej swój koniec nad Morzem Północnym. Jednak drogę z Miśni przez Moritzburg i Radeberg do Pirny zaplanowaliśmy z wykorzystaniem lokalnych dróg rowerowych, z których kilka poleca strona drezdeńskiej organizacji turystycznej. Wśród tych polecanych przez nas tras w Saksonii jest wspominany wyżej szlak rowerowy Weinberge-Tour, warto również trafić na zbudowaną na starej linii kolejowej krótką drogę dla rowerów o nazwie Alter Bahndamm, leżącą między Radegergiem a Pillnitz. ...
Przeczytaj wszystko: Drezno i Kraina Łaby na rowerze. Saksonia bliska Polsce.


