... oletniego doświadczenia jego twórcy, sprzyjających warunków lokalizacyjnych i pogodowych, w końcu często bardzo drobiazgowych starań. Chociażby takich jak system nawadniający winorośle dosłownie pojedynczą kroplą wody co kilkadziesiąt sekund lub wrażliwe dłonie właściciela, z troską wystawiające pojedyncze kiście winogron na słońce Saksonii. Klaus Zimmerling w swojej winnicy w Pillnitz w Krainie Łaby Szlaki rowerowe w Krainie Łaby Do wszystkich z miejsc w Saksonii, o których piszemy w tym tekście, dotarliśmy na rowerach. Łączna długość naszej rowerowej trasy po okolicach Drezna wyniosła zaledwie niewiele ponad 150 kilometrów, które pokonywaliśmy przez dwa i pół dnia. Najdłuższy odcinek przejechaliśmy po królowej niemieckich szlaków r...
Wino Klausa Zimmerlinga, rzeźba Małgorzaty Chodakowskiej
... śmy, że musimy na takiej ilości poprzestać… I tak zamiast rozłożenia gdzieś między poletkami winorośli oferowanego nam koca, postawienia na nim kieliszków i oczywiście butelki wina z Saksonii, był jedynie krótki spacer po winnicy z przesympatycznym młodym właścicielem winnicy. Karl przejął winiarską schedę po rodzicach, rozwinął produkcję i usługi enoturystyczne, oferując pokoje gościnne turystom i udostępniając teren winnicy na imprezy kulturalne, w tym spektakle teatralne. Kieliszki z różowym winem w winnicy Karla Friedricha Austa Pałac Wackerbath prosto z pocztówki Kilka kilometrów dalej leży miejsce, które prawdopodobnie najczęściej pojawia się w materiałach promocyjnych regionu winiarskiego Saksonii. To jakby przeniesiony prosto z ...
Przeczytaj wszystko: Drezno i Kraina Łaby na rowerze. Saksonia bliska Polsce.


