W jarze między Gniewem a Tymawą

You are here

W jarze między Gniewem a Tymawą

... zy okazji szlaku Green Velo. Obecnie w Dolinie Dolnej Wisły, między Bydgoszczą a Gdańskiem, WTR prowadzi wciąż jedynie istniejącymi drogami publicznymi i leśnymi. Jednak ambitne plany Pomorskiego pozwalają mieć nadzieję, że za około 2-3 lata pojedziemy wzdłuż Wisły po asfaltowych drogach rowerowych poprowadzonych po wiślanych wałach - tak, jak poprowadzono Wiślaną Trasę Rowerową w Małopolsce. O tym, jaką robi to różnicę rowerzyście, można przekonać się na odcinku naszej wycieczki przed Sartowicami. Kilkanaście kilometrów drogi biegnących wzdłuż wiślanego wału, ale od jego mniej atrakcyjnej, zewnętrznej strony, pozbawia zupełnie możliwości podziwiania piękna nadwiślańskiego krajobrazu. Warto więc co jakiś czas zrobić sobie przerwę, wyjechać ...

Zobacz więcej: Kociewie kołem się kręci, czyli Kociewskie Trasy Rowerowe.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... kowym na Pomorzu, a kajakiem przepływa się tutaj nawet pod niezwykłą bazyliką katedralną Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pelplinie. Rzepakowy paw pod Pelplinem I właśnie Pelplin jest jednym z tych niezwykłych miejsc, do których prowadzą szlaki rowerowe Kociewia. Pelplińska bazylika katedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny niegdyś była drugą największą polską świątynią - po kościele Mariackim w Gdańsku. Dzisiaj jest wciąż jednym z najbardziej okazałych obiektów gotyku ceglanego w Polsce. Ciekawy dla nas był fakt, że Cystersi, którzy tworzyli pelpliński klasztor w XIII wieku, przybyli z opactwa w mieście Bad Doberan w północnych Niemczech, które przecież niedawno odwiedziliśmy podczas majówki na szlaku rowerowym Morza Ba...

W jarze między Gniewem a Tymawą

W jarze między Gniewem a Tymawą

... . Wysokie nawy, ponad dwadzieścia ołtarzy, w tym ten drewniany, aż 25-metrowej wysokości - najwyższy w Polsce i należący do najwyższych w Europie, do tego efektowne sklepienia różnego typu, cenne obrazy, organy, a nawet najstarsze w Polsce zachowane drewniane stalle. I towarzyszące prawie każdemu miejscu niezwykłe historie, którymi jak z rękawa sypią pelplińscy przewodnicy. O ośle, który wskazał miejsce na budowę opactwa, o wizerunku Zygmunta III Wazy, który uratował ołtarz przed zniszczeniem przez Szwedów, o tajemniczych światłach i postaciach, pokazujących się na malowidłach tylko w określonych sytuacjach. Na zwiedzanie katedry w Pelplinie można i powinno się zwiedzać nawet kilka godzin. Nie pytajcie o minę naszej pani przewodnik, gdy poprosiliśmy o sk...

Przeczytaj wszystko: Kociewie kołem się kręci, czyli Kociewskie Trasy Rowerowe.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: