Rowerowa rodzina nad Jeziorem Maltańskim

You are here

Rowerowa rodzina nad Jeziorem Maltańskim

... lkadziesiąt lat z różnych miejsc w Wielkopolsce. Może się wydawać, że w czasach pędzącego rozwoju technologii zachowanie wspomnienia o dawnym wiejskim życiu będzie wkrótce prawdziwą gratką, a dla skansenów może nadejdą złote lata? Wielkopolski Park Etnograficzny z góry Stolica państwa polskiego przez 99 lat Gniezno to kolejny z tych najistotniejszych punktów na trasie podróży po wielkopolskim szlaku piastowskim. Jak mówi fragment legendy o Lechu, Czechu i Rusie, tłumaczący zarówno miejsce powstania miasta, jak i jego nazwę, to właśnie na dzisiejszym Wzgórzu Lecha postanowił on założyć "gniazdo", które dało początek nazwie miasta. To tutaj stanął pierwszy gród Polan, a kolejne przebudowy przyniosły budowę Bazyliki Wniebowzięcia Najśw...

Zobacz więcej: Atrakcje Poznania i Wielkopolski: Piastowski Trakt Rowerowy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... wsze ma ogromne znaczenie w tworzeniu nastroju udanego aktywnego wypoczynku na szlaku turystycznym jest mała architektura użytkowa. To wiaty, ławy, stoły, tablice informacyjne, miejsca na ognisko, na grilla, a nawet na nocleg. Wyjeżdżając po Piastowskim Trakcie Rowerowym z Poznania w kierunku Gniezna natknąłem się na kilka obiektów, które zdecydowanie wyróżniają się pomysłem, prostotą - i budulcem! - z ogromnej liczby tego typu obiektów w Polsce. Spotkane drewniane wiaty z ławami i stołami, a nawet huśtawką z widokiem na Staw Browarny, miały kształt półotwartych drewnianych kostek i na pewno wyszły spod ręki kogoś, komu zależało na stworzeniu przyjaznych "mebli" w otwartej, naturalnej przestrzeni publicznej. Tylko że kilka tego typu świeżych leśnych "gad...

Rowerowa rodzina nad Jeziorem Maltańskim

Rowerowa rodzina nad Jeziorem Maltańskim

... ch, samotni i całymi rodzinami. Porządku i dyscypliny pilnują nawet namalowany na asfalcie stanowczy komunikat: "Tu rządzą rowerzyści - zejdź na swoją ścieżkę" adresowany do pieszych. Jest równo, bezpiecznie, wręcz komfortowo i ta sielanka trwa przez około dwa kilometry, czyli tyle, ile wynosi długość Jeziora Maltańskiego. Potem standard turystycznej trasy wraca do poziomu 1.0 i zamiast cieszyć się bezpieczeństwem, obecnością bliskiej osoby, wygodą jazdy i podziwianiem widoków, musimy uważać na niedoskonałości leśnych nawierzchni, korzenie pod starymi asfaltami, kamienie na utwardzanych niskim kosztem leśnych ścieżkach czy pieszych, którzy przecież na leśnych drogach korzystają z tych samych praw co rowerzyści. Szeroka autostrada rowerowa nad Jezi...

Przeczytaj wszystko: Atrakcje Poznania i Wielkopolski: Piastowski Trakt Rowerowy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: