... a wielu kilometrach trasy rowerowej nad Anizą użyto delikatnego szutru, na który wjazdu samochodom broniło odpowiednie oznakowanie. Chrzęst opon toczących się po naturalnej nawierzchni prowadzącej delikatnie z góry trasy, w dodatku w tej klasycznie pięknej sceneriii, budził w nas ten najlepszy rodzaj dobrych emocji, których poszukują rowerowi podróżnicy. Tym co różniło nasz austriacki szlak od dróg rowerowych w Niemczech, a także od później widzianych tras w Południowym Tyrolu i holenderskiej Fryzji, była szerokość rowerowych traktów: na większości z nich mogły bezpiecznie minąć się nawet trzy rowery. Szutrowy początek szlaku rowerowego w Austrii Arcyksiąże Jan z Austrii - patron Styrii Na granicy Ziemi Salzburskiej ze Styrią przywitało na...
Park Narodowy Alpy Wapienne
... zachowany 200-letni młyn To właśnie na pierwszych kilometrach tego ostatniego etapu trasa rowerowa mija stary most nad Anizą i drogowskaz krajozawczy odsyłający na historyczny rynek w niewielkim Weyer. Sprawdzamy zaledwie dwukilometrową odległość dzielącą nas od wspomnianego miejsca i po najwyżej kilkunastu minutach siedzimy pod parasolami lodziarni na przyjemnym rynku, gdzie w najbliższy weekend ma odbyć się coroczny regionalny festiwal. Jednak najciekawsze znajdujemy mniej więcej w połowie odległości między Anizą a rynkiem w Weyer: to prawie 200-letni, działający młyn Katzensteiner, który został przeniesiony w obecne miejsce w 1978 roku z oddalonej o półtora kilometra pierwotnej lokalizacji. W pełni sprawny młyn można zwiedzać i podziwiać zarówno da...
Przeczytaj wszystko: Austria na lato: szlak rowerowy Ennsradweg w Alpach austriackich.

