... czyli zespół połączonych ze sobą jezior, bez którego zobaczenia nie można planować wizyty w Szwajcarii Kaszubskiej. Gdybyśmy tylko jako naród potrafili bardziej szanować krajobraz, Kółko Raduńskie mogłoby brylować w europejskich katalogach najpiękniejszych wakacyjnych celów podróży, nie ustępując malowniczością jeziorom leżącym gdzieś u podnóża Alp we Włoszech czy Szwajcarii. Niestety - chaotyczna zabudowa i nieład przestrzenny sprawiają, że kaszubskie miejscowości czasem szpecą Kółko Raduńskie przypadkowymi inwestycjami zamiast dodawać mu lokalnego czaru. Mimo to, rundka rowerem wzdłuż jezior Kółka Raduńskiego jest obowiązkiem, punktem honoru rowerowego turysty. Stężyca z góry Ze Stężycy do Wygody Łączyńskiej Popularność ...
Okolice wsi Lampa na Kaszubach
... usetmetrowym dojściem na wieżę widokową na Wieżycy - warto zaplanować czas na wspięcie się na górę i chwilę zachwytu nad kaszubskimi panoramami. Droga rowerowa z Gołubia na Wieżycę Z Ostrzyc do Goręczyna Kolejne kilka kilometrów prowadzi zjazdem z najwyższego punktu Niżu Polskiego nad Jezioro Ostrzyckie, do Ostrzyc. Mniej więcej w połowie leśnego odcinka nad jeziorem trafiamy na kolejną, choć krótką, drogę rowerową, która prowadzi nas do samych Ostrzyc. To jedna z tych miejscowości nad Kółkiem Raduńskim, gdzie latem spotkacie najwięcej turystów, co w połączeniu z wąskimi, krętymi drogami sprawia, że nie polecam jazdy wzdłuż Kółka na północ - do Brodnicy Dolnej i Górnej, Ręboszewa, a w końcu - Chmielna. Zamiast tego moja propozycj...
Przeczytaj wszystko: Szwajcaria Kaszubska na drogach rowerowych. Rowerem po Kaszubach.


