Maja - największy dźwig pływający

You are here

Maja - największy dźwig pływający

... ę w dawnej niemieckiej baterii dział "Schleswig Holstein". To wyjątkowo ciekawy obiekt, prowadzony przez pasjonatów historii militarnej Helu. Jeśli nigdy wcześniej go nie odwiedziliście, zachęcam do cofnięcia się nieznacznie z proponowanego przez nas przebiegu trasy. Wciąż trudno o tak starannie przygotowane placówki muzealne. Setki eksponatów, zdjęcia, szkice, podkłady dźwiękowe - inny w każdej z sali, pomieszczenia zaaranżowane by oddać dawny klimat, nawet sala kinowa. I główna atrakcja - podstawa potężnego działa, wywiezionego podczas wojny przez Niemców do Norwegii, a kawałek dalej masywna wieża sterowania ogniem z rozległym widokiem na najszerszy fragment Mierzei Helskiej. Zamiast Muzeum Obrony Wybrzeża oglądamy rozrzucone po Helu różnego rodzaju bunk...

Zobacz więcej: Rowerem po Półwyspie Helskim. Pomorskie Trasy Rowerowe.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Internetowy sklep rowerowy

... po wejściu do wody będą pilnować wyłącznie nasze rowery. Mierzeja Helska, oblegana w tych najbardziej popularnych miejscach, wciąż potrafi zaskoczyć pustą plażą. Do naszych faworytów należą okolice latarni na Górze Szwedów - tu jest stosunkowo najdalej od miejscowości i ośrodków wypoczynkowych. Odpoczynek nad wodami Zatoki Puckiej Kręć Kilometry z fundacją All for Planet Reszta naszej trasy tego dnia prowadziła dalszym ciągiem trasy rowerowej w kierunku Pucka. A z niego, po krótkim postoju na uzupełnienie kalorii, ruszyliśmy świetną leśną szosą przez Darżlubie do Wejherowa. Jednak o tej trasie, jak i o całej Puszczy Darżlubskiej, napiszę już w kolejnym znajkrajowym odcinku. A łączny dystans około 80 kilometrów przejechanych tego dnia,...

Maja - największy dźwig pływający

Maja - największy dźwig pływający

... .... i nowy odcinek rowerowej trasy w Chałupach Nowy odcinek helskiej drogi rowerowej powstał również w Chałupach nad Zatoką Gdańską, jednak tu wykonano go zgodnie z oczekiwanymi przez rowerzystów standardami. Gładka, asfaltowa nawierzchnia wraz z przystankiem rowerowym powinna była w takiej postaci pojawić się również w Juracie. Jednak jeśli można być zadowolony z nawierzchni, to jednocześnie ręce opadają z kierownicy ze względu na postawione bariery. A przecież zaledwie kilka kilometrów wcześniej w Juracie okazały się one zbędne. Masą stali w Kuźnicy zniszczono odwieczny, otwarty morski krajobraz Mierzei Helskiej. Czy na pewno tak mają wyglądać Pomorskie Trasy Rowerowe? Nowy odcinek trasy rowerowej w Chałupach Nowe Pomorskie Trasy Rower...

Przeczytaj wszystko: Rowerem po Półwyspie Helskim. Pomorskie Trasy Rowerowe.

Ostatnie relacje z tras rowerowych