Koniec drogi rowerowej w Swobnicy

You are here

Koniec drogi rowerowej w Swobnicy

... tauracja w Trzcińsku-Zdroju została zamknięta kilka miesięcy przed moim przyjazdem, a znaleziona w Google "mała gastronomia" okazała się piwną mordownią. Lepiej jest w Moryniu - w witrynie jednej z kamienic przy rynku dostrzegam napisy reklamujące "najlepszy bar w powiecie gryfińskim", zwycięzcę plebiscytu Głosu Szczecińskiego, a Google zaprasza jeszcze do restauracji nad jeziorem. I chociaż sami zawsze staramy się korzystać podczas naszych wyjazdów z miejscowych obiektów gastronomicznych, by za każdym razem dołożyć małą cegiełkę do lokalnych wpływów z turystyki, wybierając się na zachodniopomorskie szlaki warto wziąć ten - mam nadzieję że tymczasowy - nieurodzaj pod rozwagę. W komentarzach poniżej Lachman uzupełnia moje spostrzeżenia o inne miejsca....

Zobacz więcej: Blue Velo i Trasa Pojezierzy Zachodnich. Pomorze Zachodnie na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Internetowy sklep rowerowy

... 2 roku pod Cedynią - wojska Mieszka I stoczyły bitwę, która zadecydowała o przynależności Pomorza Zachodniego do Polski. Dzisiaj wszystkie te wydarzenia upamiętnia kilka miejsc, ale najbardziej wymownym jest cmentarz wojenny w Starych Łysogórkach koło Siekierek, gdzie pod 1200 krzyży pochowano ciała około 2 tysięcy żołnierzy służących w I Armii Wojska Polskiego, poległych tutaj zimą i wiosną 1945 roku. Cmentarz wojenny 1. Armii Wojska Polskiego w Starych Łysogórkach Pamiątka po pierwszym słupie granicznym na Odrze Kawałek dalej, w Gozdowicach, znajduje się ciekawe Muzeum Pamiątek Wojsk Inżynieryjnych, również poświęcone wydarzeniom marca i kwietnia 1945 roku. Ekspozycja w niewielkiej placówce opowiada między innymi o pracy polskich saperów...

Koniec drogi rowerowej w Swobnicy

Koniec drogi rowerowej w Swobnicy

... liny Odry można spotkać wielotysięczne stada ptaków, głównie żurawi i kilku gatunków dzikich gęsi. Właśnie takie około dwutysięczne stado żurawi i gęsi przywitało mnie na pierwszych polach za Gryfinem. A kilkanaście kilometrów dalej, z samotnego, największego w okolicy drzewa o charakterystycznym kształcie, którego na pewno nie przeoczycie podczas Waszej wycieczki, zerwał się bielik, machając do mnie na do widzenia charakterystycznym białym ogonem. Do towarzystwa ptaków na trasie przywykłem, bo na Pomorze Zachodnie przyjechałem prosto z położonego po sąsiedzku terytorium Rzeczypospolitej Ptasiej i Trasy Rowerowej Warta-Noteć. Samotne stare drzewo przy szlaku Blue Velo Plejada gwiazd plejstocenu nad jeziorem w Moryniu Trochę zapomnianym przez tu...

Przeczytaj wszystko: Blue Velo i Trasa Pojezierzy Zachodnich. Pomorze Zachodnie na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych