You are here

Kociewskie Trasy Rowerowe. Pomorskie kołem się kręci

Na skróty:   mapa / zdjęcia (123) / komentarze (0) / blisko (4) / polecane (4)

Aż trzy z najpiękniejszych, najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Pomorskiem można zobaczyć podczas zaledwie jednego dnia spędzonego na wciąż jeszcze mało popularnym Kociewiu. Ponad stuletnie mosty w Tczewie, przepiękna katedra w Pelplinie i wyjątkowo położony zamek w Gniewie - innych atrakcji tej skali próżno szukać na bardziej znanych, sąsiednich Kaszubach. I to właśnie te wspaniałe obiekty oraz łączące je Kociewskie Trasy Rowerowe były dla nas inspiracją do spędzenia na Kociewiu rowerowego weekendu.

Nasi Partnerzy

Ubezpieczenia turystyczne
Śpiwory i kurtki puchowe
Sakwy i akcesoria rowerowe
Trasa: Tczew - Pelplin - Gniew - Nowe - Świecie
Pobierz plik gpx: www.znajkraj.pl-kociewie-2017.gpx (71.13 KB).
Centrum Tczewa widziane z góry
Centrum Tczewa widziane z góry

Jedziemy na Kociewie - zaczynamy w Tczewie

Tczew, 60-tysięczne miasto oddalone od Gdańska o zaledwie 30 minut jazdy, jest idealnym miejscem by w nim rozpocząć rowerową trasę po Kociewiu. Łatwo tu dotrzeć także z Elbląga, Bydgoszczy, a nawet Olsztyna i bardziej oddalonej Warszawy. Do Tczewa prowadzi także jeden ze zjazdów autostrady A1, która przecina Kociewie z północy na południe. Na pewno większość jadących bursztynową autostradą Polaków nie zdaje sobie sprawy, że aktywny weekend może być tutaj tak samo atrakcyjny jak w Trójmieście lub nad polskim morzem.

Centrum Konserwacji Wraków i Statków
Centrum Konserwacji Wraków i Statków w Tczewie

Znajdujące się w Tczewie Muzeum Wisły wprowadzi Was w klimat Kociewia, które trudno wyobrazić sobie bez Wisły. To Wisła stanowi wschodnią granicę regionu i była motorem jego rozwoju. Dzięki Wiśle rozwijały się handel, transport towarów i rosła ranga Kociewia jako naturalnej, łatwej do obrony granicy terytorium. Obok zabytkowego gmachu Muzeum Wisły rzuca się w oczy nowoczesna bryła Centrum Konserwacji Wraków i Statków. Ta będąca również częścią Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku placówka, otwarta zaledwie rok temu, dokumentuje pracę pomorskich naukowców nad dawnymi modelami łodzi, ale także prezentuje historię polskiego żeglarstwa. W poszukiwaniu tematycznego tła dla Waszej wycieczki po Kociewiu warto zajrzeć jeszcze do Centrum Wystawienniczo-Regionalnego Dolnej Wisły, znajdującego się w tym samym budynku co Muzeum Wisły. Jego głównym zadaniem jest prowadzenie działalności kulturalnej, w tym propagowanie historii i tradycji Tczewa oraz regionu kociewskiego.

150 lat kolejowo-drogowego mostu tczewskiego
150 lat kolejowo-drogowego mostu tczewskiego

Za najbardziej znany obiekt Tczewa uchodzą monumentalne mosty, łączące brzegi Wisły niedaleko centrum miasta. Przejeżdżają przez nie wszyscy podróżujący pociągiem z Warszawy do Trójmiasta. A ten drogowy - z charakterystyczną kratownicą, oddalony o 30 metrów od kolejowego, w momencie powstania był najdłuższym mostem w Europie! Kilka lat temu jeszcze przejeżdżaliśmy przez niego rowerami podczas jednej z wycieczek po Żuławach - dziś zamknięty oczekuje na kolejny etap remontu, wywalczonego przez grupę miejscowych aktywistów. Położony na strategicznym skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych most ulegał wielokrotnym rozbudowom i zmianom, stając się żywym zapisem wiedzy o budowie mostów. Zapisał nawet smutną kartę w historii II wojny światowej, gdy 1 września 1939 roku - na 9 minut przed atakiem na Westerplatte - niemieckie bombowce zaatakowały dworzec i koszary w Tczewie. Krótko po tym część mostu drogowego została wysadzona przez polskich saperów, by odciąć wojskom hitlerowskim dostęp do miasta.

Secesyjne kamienice w centrum Tczewa
Secesyjne kamienice w centrum Tczewa

Tczew widziany tylko z okien samochodu lub pociągu w niczym nie przypomina miasta, które zobaczycie podczas rowerowej wycieczki. Wystarczy trafić na plac Hallera, czyli kameralny tczewski rynek otoczony kolorowymi kamienicami, zrobić rundkę po ulicach centrum, by zobaczyć zupełnie inne miasto. W pamieć zapadają efektowne neogotyckie budynki urzędu miejskiego i siedziby poczty głównej - wybudowane na przełomie XIX i XX wieku są dzisiaj eleganckimi architektonicznymi wizytówkami miasta. I tylko szkoda tych szpetnych "szyldów" w oknach pięknych, secesyjnych kamienic w rynku, które zaburzają ten przyjemny odbiór centrum Tczewa.

Bulwar Nadwiślański w Tczewie
Bulwar Nadwiślański w Tczewie

Ponad 400 kilometrów Kociewskich Tras Rowerowych

Na Bulwarze Nadwiślańskim w Tczewie rozpoczyna się nasza weekendowa wycieczka po Kociewskich Trasach Rowerowych. Kociewskie Trasy Rowerowe to projekt realizowany od kilku lat przez Lokalną Organizację Turystyczną "Kociewie" przy wsparciu Lokalnych Grup Działania "Wstęga Kociewia" i "Chata Kociewia", a także lokalnych samorządów. Na Kociewskie Trasy Rowerowe składa się ponad 400 kilometrów oznakowanych szlaków, łączących miasta Kociewia - Tczew, Starogard Gdański, Pelplin, Czarną Wodę, Gniew, Skórcz, Nowe i Świecie. Kociewskie Trasy Rowerowe posiadają swoją stronę WWW, gdzie znajdziecie komplet przewodników o trasach, a nawet zapisy wszystkich tras do urządzeń GPS. My naszą trasę zaczynamy od zadbanej promenady nad Wisłą, którą ruszamy na zielony rowerowy szlak Grzymisława w kierunku Pelplina.

Kociewskie Trasy Rowerowe
Trasa rowerowa na Kociewiu

Trasy rowerowe na Kociewiu poprowadzono w większości po publicznych drogach o bardzo małym natężeniu ruchu, a także po drogach polnych i leśnych, których więcej spotkać można w południowo-zachodniej części regionu - w Borach Tucholskich. Po większości z nich jeździ się bezpiecznie i spokojnie, jednak na krótkich odcinkach - w bezpośredniej okolicy niektórych miast - niestety należy być przygotowanym na wyraźny spadek komfortu jazdy. Nam szczególnie dokuczało to za Pelplinem i przed Świeciem, gdy na prostych odcinkach szos mijający nas kierowcy samochodów znacznie przekraczali dozwolone limity prędkości.

Rzepakowy paw pod Pelplinem
Rzepakowy paw pod Pelplinem

Żółto-zielono-granatowe Kociewie

Jeszcze zanim dotarliśmy do Pelplina zachwyciliśmy się niezwykłą kolorystyką pól uprawnych Kociewia - szczęśliwie trafiliśmy na kilkutygodniowy okres kwitnienia rzepaku. Rzepakowe pola rozciągały się aż po horyzont, częstokroć bawiąc widzianymi z góry fantazyjnymi kształtami. Najbardziej efektownym okazał się paw, żerujący na rzepaku koło Waćmierza. Ale w kategorii malowniczości tuż za nim uplasowała się meadrująca w okolicach Pelplina i Gniewu Wierzyca. Warto pamiętać, by po rowerowej wycieczce po Kociewiu wrócić tu jeszcze na kajaki - Wierzyca jest popularnym szlakiem kajakowym na Pomorzu, a kajakiem przepływa się tutaj nawet pod niezwykłą bazyliką katedralną Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pelplinie.

Pelplin widziany z lotu ptaka
Pelplin widziany z lotu ptaka

I właśnie Pelplin jest jednym z tych niezwykłych miejsc do których prowadzą szlaki rowerowe Kociewia. Pelplińska bazylika katedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny niegdyś była drugą największą polską świątynią - po kościele Mariackim w Gdańsku. Dzisiaj jest wciąż jednym z najbardziej okazałych obiektów gotyku ceglanego w Polsce. Ciekawy dla nas był fakt, że Cystersi, którzy tworzyli pelpliński klasztor w XIII wieku przybyli z opactwa w mieście Bad Doberan w północnych Niemczech, które przecież niedawno odwiedziliśmy podczas majówki po rowerowym szlaku Morza Bałtyckiego.

Wnętrze bazyliki katedralnej w Pelplinie
Wnętrze bazyliki katedralnej w Pelplinie

W niezwykle efektownej bazylice w Pelplinie

Zwiedzana - wyłącznie z przewodnikiem - katedra w Pelplinie jest kompletnym arcydziełem gotyckiej architektury. Wysokie nawy, ponad dwadzieścia ołtarzy, w tym ten drewniany, aż 25-metrowej wysokości - najwyższy w Polsce i należący do najwyższych w Europie, do tego efektowne sklepienia różnego typu, cenne obrazy, organy, a nawet najstarsze w Polsce zachowane drewniane stalle. I towarzyszące prawie każdemu miejscu niezwykłe historie, którymi jak z rękawa sypią pelplińscy przewodnicy. O ośle, który wskazał miejsce na budowę opactwa, o wizerunku Zygmunta III Wazy, który uratował ołtarz przed zniszczeniem przez Szwedów, o tajemniczych światłach i postaciach, pokazujących się na malowidłach tylko w określonych sytuacjach. Katedrę w Pelplinie można i powinno się zwiedzać kilka godzin.

Biblia Gutenberga w Pelplinie
Biblia Gutenberga w Pelplinie

Skarby Muzeum Diecezjalnego w Pelplinie

Po zwiedzeniu katedry czeka na Was jeszcze sąsiednie Muzeum Diecezjalne. Oprócz pięknej kolekcji drewnianych rzeźb sakralnych, uratowanych z kościołów Kociewia i kilku innych tematycznych ekspozycji, zobaczyć tu można przede wszystkim jeden z 48 zachowanych egzemplarzy Biblii Gutenberga - pierwszego wydawnictwa w historii ludzkości, wykonanego za pomocą ruchomych czcionek. Ponad 550 lat temu! Stojąc przed pancerną gablotą koniecznie pomyślcie, że właśnie tu, na Kociewiu, stoicie przed jednym z najcenniejszych przedmiotów, jakie znajdują się w Polsce. Bo czy właśnie między innymi nie po to podróżujemy, by odkrywać niezwykłość naszych bliższych i dalszych okolic?

Położone na wysokiej skarpie miasto Gniew
Położone na wysokiej skarpie miasto Gniew

Na zamku króla Jana Sobieskiego i królowej Marysieńki

Po kolejne kociewskie "naj" wyruszyliśmy z Pelplina do Gniewu. Na wysokiej skarpie nad Wisłą na przełomie XIII i XIV wieku stanął tutaj gotycki zamek wybudowany przez Krzyżaków, będący dziś jednym z najpiękniej położonych zamków w Polsce. Najsłynniejszą postacią w jego historii był król Polski Jan III Sobieski, piastujący przez 30 ostatnich lat XVII wieku funkcję starosty gniewskiego. Popularny Pałac Marysieńki został wybudowany przez polskiego króla dla żony Marii, która po jego śmierci przejęła obowiązki starosty w Gniewie. Dziś w stojącym naprzeciw zamku Pałacu mieści się część hotelu Zamek Gniew, który dzięki trwającej promocji w serwisie Booking.com wybraliśmy na nocleg podczas naszego weekendu na Kociewiu.

Wschód Słońca nad Wisłą pod Gniewem
Wschód Słońca nad Wisłą pod Gniewem

Zamek w Gniewie wybraliśmy na miejsce naszego noclegu także dlatego, by swoim przykładem pokazywać, że turystyka rowerowa nie musi być wyłącznie domeną niskobudżetowych turystów. Po drugie - bo tego właśnie wieczora w wielu miejscach na Kociewiu, w tym i na zamku w Gniewie, odbywały się wydarzenia corocznej Nocy Muzeów. I trzecie - by mieć bliżej do wschodu Słońca nad Wisłą, który chciałem uwiecznić na zdjęciach. Już na miejscu, chwilę po 4 rano okazało się, że pięknego wschodu pod zamkową skarpą nie podziwiałem sam. Towarzyszył mi bóbr, siedzący na skarpie po drugiej stronie wiślanego kanału.

Wielkie Zajączkowo - cmentarz mennonicki
Wielkie Zajączkowo - cmentarz mennonicki

Ślady mennonici w Dolinie Dolnej Wisły

Tematem przewodnim drugiego dnia naszej wycieczki po Kociewiu byli mennonici - osadnicy, którzy przybyli do doliny Wisły w XVI wieku. Dziś wspomina się ich w Polsce głównie przez pryzmat umiejętności budowania i uprawiania rolnictwa na trudnych terenach zalewowych, głównie Żuławach Wiślanych. Niestety, drewnianym pamiątkom po ich działalności zostało kilkanaście, może kilkadziesiąt lat życia. Już teraz niektóre ze starych, drewnianych chałup są w fatalnym stanie. O mennonickim dziedzictwie tych terenów wkrótce będą wspominać już tylko cmentarze. To jeszcze jeden argument, by nie czekać ze zwiedzaniem Kociewia.

Szymon Nitka

Miejsca w pobliżu inne niedaleko

Groby pomordowanych w Szpęgawsku
Pojezierze Starogardzkie, Pojezierze Kaszubskie, Kociewie
Trzeba być nie całkiem jak się należy, by w drugą niedzielę pod rząd o siódmej trzydzieści (jeden) wsiadać w pociąg i jechać gdzieś tam w Polskę by cały dzień kręcić... [»]
Wisła na wysokości Piekła
Pobrzeże Gdańskie, Żuławy Wiślane
Motywowani świadomością, czy też nadzieją, że takie wydarzenie naszego pokolenia więcej nie spotka, pojechaliśmy z Maćkiem zobaczyć wielką wodę na Wiśle z bliska.... [»]
Przed nowym mostem pod Kwidzynem
Dolina Dolnej Wisły, Żuławy Wiślane
Dwa dni po oficjalnym otwarciu pojechaliśmy zobaczyć nowy most na Wiśle pod Kwidzynem. Tym razem PKP były dla nas łaskawe i nie tylko zmieściliśmy się do podstawionego... [»]
Ruiny kościoła w Steblewie
Żuławy Wiślane, Mierzeja Wiślana
Tydzień temu z Pszczółek ruszyliśmy na zachód, w kierunku miejsc związanych z historią Wolnego Miasta Gdańska. Wczoraj w przeciwną, na wschód, na Żuławy Gdańskie. W... [»]

Rowerem po Polsce wycieczki rowerowe

Wyżyna Kielecka, Kotlina Sandomierska
To była trzecia część naszych rowerowych wakacji w Polsce. Na świętokrzyski odcinek szlaku Green Velo trafiliśmy po kilku dniach jazdy po rowerowych trasach Jury... [»]
Rowerem wokół jeziora Wigry
Suwalszczyzna
Gdy pięknie kolorowym zachodem Słońca nad jeziorem Wigry kończył się ostatni listopadowy weekend, docierałem właśnie do półmetka rowerowej wycieczki po pięknej... [»]
Szlak rowerowy przez rezerwat Łężczok
Wyżyna Śląska, Kotlina Raciborska
Każdy turysta wie, gdzie leżą znane śląskie miasta jak Rybnik, czy Racibórz. Lecz gdy wspominałem o planach wyjazdu do Subregionu Zachodniego, znajomi wyobrażali sobie... [»]
Na rowerach po zimowym Helu
Mierzeja Helska, Kaszuby
Hel odwiedzaliśmy wielokrotnie - na rowerach latem, zimą na nartach biegowych. Tym razem poszliśmy w ślady przewrotnej zimy, zrezygnowaliśmy z leniwego spaceru po... [»]

Rowerem po Europie wyprawy rowerowe

Droga rowerowa w Dolomitach
Dolomity, Alpy Wschodnie
Prawie pięćset kilometrów na rowerze, cztery alpejskie przełęcze, w tym dwie terenowe, setki ciao i salve od i do włoskich kolarzy, dwie burze wysoko w górach. W... [»]
Widok na Wittstock
Brandenburgia
Kiedy podczas zeszłorocznej majówki na rowerach w Niemczech zasmakowaliśmy jazdy po wyśmienitych szlakach rowerowych naszych sąsiadów, wiedzieliśmy, że to nieostatnia... [»]
Przez łubinowe pola w stronę Skaftafell
Austurland, Suðurland
Nasza rowerowa wyprawa na Islandię zaskoczyła nas równie mocno, jak wszystkich zaskoczyły linie lotnicze Wizz Air, uruchamiając połączenie z Gdańska do Keflaviku.... [»]
Nowy Ratusz w Hanowerze
Dolna Saksonia, Harz, Pogórze Wezerskie
Celem naszej tegorocznej czerwcowej podróży na rowerach była położona na północy Niemiec Dolna Saksonia. To drugi co do wielkości i najbardziej zróżnicowany niemiecki... [»]

Na biegówkach turystyka narciarska

Widok na dolinę Kleinwalsertal w Austrii
Vorarlberg, Alpy Wschodnie
Do doliny Kleinwalsertal w Austrii przyjechaliśmy zakończyć nasze zimowe wakacje na biegówkach. Po popularnym narciarskim eldorado w Ramsau am Dachstein w Styrii i po... [»]
Biała kraina Alpe di Siusi
Dolomity
Na wyjazd na biegówki w Dolomity czekaliśmy kilka lat, od rowerowej wyprawy po Alpach w 2012 roku. Krótki przejazd przez Alpe di Siusi wystarczył wtedy, by nasza... [»]
Widok z trasy biegowej Ramsau na stację gondoli
Alpy Wschodnie, Schladming-Dachstein
Są miejsca w Europie, gdzie prawie wszystko kręci się wokół biegówek. Tam satysfakcja narciarzy biegowych decyduje o sile i rozpoznawalności turystycznej marki, a stoki... [»]
Sceneria szlaku narciarskiego w Kuusamo
Północna Ostrobotnia
Co zrobić, gdy narty niecierpliwie wiercą się w pokrowcu, a za oknem zimą wiosna? Szukać śniegu. Na przykład w Finlandii - testując niedawno otwarte połączenie do... [»]

Ciekawe miejsca dobre propozycje

Zobacz także zainteresują Ciebie

Komentarze pytania i odpowiedzi

Dodaj komentarz