Słoneczne Karkonosze

You are here

Karkonosze w jeden dzień

Na skróty:   mapa / zdjęcia (41) / komentarze (7) / blisko (4) / polecane (4)

Wyjazd w Karkonosze miał sympatycznym akcentem zakończyć mój pierwszy turystyczny sezon uprawiania turystyki na nartach. W planach miałem dwudniową wędrówkę głównym grzbietem Karkonoszy, od Śnieżki po Szrenicę, z noclegiem na Przełęczy Karkonoskiej. To co zastałem w górach - niesamowite warunki w jakich miałem szczęście wędrować - przerosło oczekiwania i wynagrodziło trud podróży z Gdańska.

Nasi Partnerzy

Ubezpieczenia turystyczne
Śpiwory i kurtki puchowe
Fjord Nansen
Odzież i sprzęt turystyczny

Wyjazd w Karkonosze miał sympatycznym akcentem zakończyć mój pierwszy turystyczny sezon uprawiania turystyki na nartach. W planach miałem dwudniową wędrówkę głównym grzbietem Karkonoszy, od Śnieżki po Szrenicę, z noclegiem na Przełęczy Karkonoskiej. To co zastałem w górach - niesamowite warunki w jakich miałem szczęście wędrować - przerosło oczekiwania i wynagrodziło trud podróży z Gdańska.

Śnieżka w oddali
Śnieżka w oddali

Gdy opuszczałem pensjonat w Karpaczu, gdzie zostawiłem samochód, nad miastem wisiały niskie, ponure, szare chmury. Krótkie dojście do wyciągu na Kopę i z duszą na ramieniu zajmowałem miejsce na kanapie, wiozącej mnie w górę. Miny towarzyszy podróży wydawały się potwierdzać moje obawy. Jednak chwilę, gdy nagle wyjechaliśmy ponad pułap gęstych chmur i oślepiły nas mocne promienie Słońca na przepięknie niebieskim niebie, wspominam do teraz. Słoneczna pogoda towarzyszyła mi później podczas całej wycieczki na nartach po Karkonoszach.

Narciarski szlak w Karkonoszach
Narciarski szlak w Karkonoszach

Trasę spod Śnieżki na Szrenicę zamierzałem pokonać w ciągu dwóch dni, z przerwą na nocleg na Przełęczy Karkonoskiej w schronisku PTTK "Odrodzenie". Oszczędnie przyjęte założenia okazały się zupełnie na wyrost. Fantastyczna pogoda i obecne na całej trasie narciarskie ślady powodowały, że droga mijała na tyle szybko i przyjemnie, że planowaną trasę przeszedłem bez specjalnego wysiłku w ciągu jednego dnia, docierając do schroniska na Hali Szrenickiej podczas efektownego zachodu Słońca.

Zejście do Przełęczy Karkonoskiej
Zejście do Przełęczy Karkonoskiej

Narciarskie przejście głównym grzbietem Karkonoszy w przeważającej części nie wymaga specjalnych umiejętności. Są jednak na nim dwa miejsca, na które warto być przygotowanym. Pierwsze to zjazd (idąc od Śnieżki w kierunku Szrenicy) na Przełęcz Karkonoską, gdzie, jak widać na zdjęciu, narty szybko powędrowały na ramię. Drugie, obejście Wielkiego Szyszaka, też dało się zapamiętać. Zbocza góry były silnie oblodzone, wiał mocny wiatr i na dodatek na tym odcinku powoli zaczynało odzywać się moje zmęczenie. Niewiele brakowało, a zdjąłbym narty, by czuć się pewniej.

Zimowe zjawy w górach
Zimowe zjawy w górach

Wspaniałej pogodzie towarzyszyła niesamowita sceneria trasy. Wszędzie wokół dostrzec można było zagadkowe postaci, zastygłe w śnieżnej zawiei. Uchwycona na powyższym zdjęciu postać wydaje się ciężko znosić tę sytuację, jednak nadal z trudem brnie przez głęboki śnieg. Inna, w tle, dzielnie maszeruje z uniesioną głową w sobie tylko znanym kierunku, prowadząc za rękę potomka. Śnieżnych zjaw dzień jak co dzień...

Widok na Szrenicę
Szczyt Szrenicy

Sporym zaskoczeniem był dla mnie fakt, że 90% mijanych w górach narciarzy było Czechami - bardzo rzadko zamiast 'ahoj' słyszałem swojskie 'cześć' od mijanych narciarzy. Czy można znaleźć lepszą odpowiedź na pytanie, który naród traktuje aktywność fizyczną poważnie? Gdy my siedzimy przed telewizorem, w knajpie, lub leniwie z rodzinami przechadzamy się w smogu po podgórskich miejscowościach, Czesi dbają o frekwencję na szlakach w górach, także w polskich Górach Izerskich. Ten naród chyba nigdy nie przestanie mi imponować.

Główny grzbiet Karkonoszy
Główny grzbiet Karkonoszy

Do schroniska na Hali Szrenickiej doszedłem jeszcze tego samego dnia, podczas powoli zapadającego zmroku. Zmęczony, choć nie wykończony, zdążyłem jeszcze zachwycić się kolorami zachodzącego Słońca. I spotkać kolegę z Gdańska, uczestnika tanecznego obozu radiowej Trójki, od lat odbywającego się w tym miejscu. I tak zakończyłem na pewno jeden z moich najpiękniejszych górskich dni.

Szymon Nitka

Miejsca w pobliżu inne niedaleko

Sina Droga
Góry Izerskie, Sudety
W Chatce Górzystów, czy w Schronisku Orle? Jakie ciasto - biszkoptowe, czy jednak klasyczne? Popić piwem polskim, czy czeskim? Naleśniki z jagodami podawane w Górach... [»]
Na Polanie Izerskiej
Góry Izerskie, Sudety
Udało się - w końcu trafiłem do Jakuszyc w Górach Izerskich - po czterech latach przygody z biegówkami. Propozycja, szybka decyzja, zapakowane po dach auto i z trojgiem... [»]
Żółtym szlakiem z Przełęczy Łącznik
Góry Izerskie, Karkonosze, Sudety
W Jakuszycach w Górach Izerskich spędziliśmy drugą część naszego letniego urlopu. Po pobycie na Morawach mieliśmy nadzieję na kilka dni spokoju i wyciszenia w popularnej... [»]
Śnieżyca przed schroniskiem PTTK w Pasterce
Góry Stołowe, Sudety
Kiedy większość z Was w przedświątecznym tygodniu stała godzinami w miejskich korkach, obrywała łokciami w kolejce po prezenty, lub goniła przerażonego karpia w wannie,... [»]

Rowerem po Polsce wycieczki rowerowe

Rowerem wokół jeziora Wigry
Suwalszczyzna
Gdy pięknie kolorowym zachodem Słońca nad jeziorem Wigry kończył się ostatni listopadowy weekend, docierałem właśnie do półmetka rowerowej wycieczki po pięknej... [»]
Szlak rowerowy przez rezerwat Łężczok
Wyżyna Śląska, Kotlina Raciborska
Każdy turysta wie, gdzie leżą znane śląskie miasta jak Rybnik, czy Racibórz. Lecz gdy wspominałem o planach wyjazdu do Subregionu Zachodniego, znajomi wyobrażali sobie... [»]
Na rowerach po zimowym Helu
Mierzeja Helska, Kaszuby
Hel odwiedzaliśmy wielokrotnie - na rowerach latem, zimą na nartach biegowych. Tym razem poszliśmy w ślady przewrotnej zimy, zrezygnowaliśmy z leniwego spaceru po... [»]
Przed pałacem w Poddębicach
Łódzkie
Utarło się, że województwo łódzkie ma swój specyficzny, przemysłowy i mało atrakcyjny turystycznie wizerunek. Że łatwo w Łódzkiem o postindustrialne klimaty, wielkie... [»]

Rowerem po Europie wyprawy rowerowe

Droga rowerowa w Dolomitach
Dolomity, Alpy Wschodnie
Prawie pięćset kilometrów na rowerze, cztery alpejskie przełęcze, w tym dwie terenowe, setki ciao i salve od i do włoskich kolarzy, dwie burze wysoko w górach. W... [»]
Widok na Wittstock
Brandenburgia
Kiedy podczas zeszłorocznej majówki na rowerach w Niemczech zasmakowaliśmy jazdy po wyśmienitych szlakach rowerowych naszych sąsiadów, wiedzieliśmy, że to nieostatnia... [»]
Przez łubinowe pola w stronę Skaftafell
Austurland, Suðurland
Nasza rowerowa wyprawa na Islandię zaskoczyła nas równie mocno, jak wszystkich zaskoczyły linie lotnicze Wizz Air, uruchamiając połączenie z Gdańska do Keflaviku.... [»]
Nowy Ratusz w Hanowerze
Dolna Saksonia, Harz, Pogórze Wezerskie
Celem naszej tegorocznej czerwcowej podróży na rowerach była położona na północy Niemiec Dolna Saksonia. To drugi co do wielkości i najbardziej zróżnicowany niemiecki... [»]

Na biegówkach turystyka narciarska

Biała kraina Alpe di Siusi
Dolomity
Na wyjazd na biegówki w Dolomity czekaliśmy kilka lat, od rowerowej wyprawy po Alpach w 2012 roku. Krótki przejazd przez Alpe di Siusi wystarczył wtedy, by nasza... [»]
Widok z trasy biegowej Ramsau na stację gondoli
Alpy Wschodnie, Schladming-Dachstein
Są miejsca w Europie, gdzie prawie wszystko kręci się wokół biegówek. Tam satysfakcja narciarzy biegowych decyduje o sile i rozpoznawalności turystycznej marki, a stoki... [»]
Sceneria szlaku narciarskiego w Kuusamo
Północna Ostrobotnia
Co zrobić, gdy narty niecierpliwie wiercą się w pokrowcu, a za oknem zimą wiosna? Szukać śniegu. Na przykład w Finlandii - testując niedawno otwarte połączenie do... [»]
Zachodzące Słońce pod Śnieżnikiem
Sudety, Góry Bialskie, Masyw Śnieżnika
Szlak narciarstwa biegowego gmina Stronie Śląskie przygotowała już w 2013 roku. Przez Góry Bialskie i Masyw Śnieżnika poprowadzono trasy narciarskie, dzięki wsparciu... [»]

Ciekawe miejsca dobre propozycje

Zniszczone trumny w grobowcu
Wybrzeże Słowińskie, Wysoczyzna Żarnowiecka, Kaszuby, Pojezierze Kaszubskie
Rowerową majówkę chcieliśmy spędzić niedaleko Gdańska, gdzie dotychczas nie byliśmy, gdzie ciekawie i z rybą na talerzu. Padło na Nordę - północne Kaszuby. Na Nordzie w... [»]
W tle dawna latarnia na Górze Szwedów
Mierzeja Helska, Kaszuby
Taki Hel trudno poznać - kameralny, bez tłumów, które oblegają go latem. Na dodatek pięknie zaśnieżony i zmarznięty. Tylko foki w helskim fokarium i my byliśmy tego dnia... [»]
Single track przez zboże
Zalew Wiślany, Warmia
Weekend majowy w tym roku był wyjątkowo krótki, w dodatku zimny i deszczowy, ale tradycji musiało stać się zadość i pierwsze dni maja spędziliśmy na rowerach. Na cel... [»]
Rowerowa majówka na rowerach
Bory Tucholskie, Kociewie, Kujawy
Majowa przygoda złapała nas już na peronie gdańskiego dworca. Pociąg, którym zamierzaliśmy dotrzeć do Bydgoszczy, wjechał na peron stacji Gdańsk Główny wypełniony... [»]

Zobacz także zainteresują Ciebie

Komentarze pytania i odpowiedzi

Karkonosze 17 marca 2008 r.
Karkonosze są… suuuper! Zdjęcia naprawdę się udały!
magda 22 kwietnia 2008 r.
Zachwycajace zdjecia ! To jest marzenie mojego zycia, zeby powedrowac na nartach w Karkonoszach ta trasa po grani. Ale nie wiem, na jakim sprzecie szedles: na nartach turowych czy na sladowych? Jezeli na sladowych, to nie jest zbyt trudno na nich manewrowac w terenie gorskim, kiedy trzeba zjechac lub skrecic? Bede wdzieczna za odpowiedz, pozdrawiam - Magda
szy 22 kwietnia 2008 r.
:), dzięki. Szedłem na śladowych, a czy trudno manewrować... To na pewno kwestia treningu, mi łatwo jeszcze to nie przychodzi i na pewno nie w takim terenie ;], ale do odważnych świat należy... ;> Pozdrowienia :]
jacekk 23 listopada 2009 r.
no proszę! na jeden dzień wyskoczył w Karkonosze i już pogodę trafił! :) to jak 4 w totka ;) a ciekaw jestem ja wróciłeś, do punktu wyjścia? Dobrzy ludzie Ciebie odebrali, czy udało się jakieś połączenie autobusami wykombinować?
szy 23 listopada 2009 r.
Ze Szklarskiej pamiętam że jechałem PKS-em, ale czy z przesiadką, czy bezpośrednio... Nie pamiętam! :]
Wrocławianka 8 lipca 2011 r.
Jaki jest ogólny poziom trudności trasy?
szy 9 lipca 2011 r.
Witaj, wydaje mi się że średnio zawaansowany. Większość trasy jest łatwa, dostępna dla każdego. Wędruje się biegówkowym śladem po wypłaszczeniach z dala od urwisk. Są jednak miejsca, gdzie nie czułem się pewnie. A momentami wręcz bardzo niepewnie. Tak było na obejściu Wielkiego Szyszaka. Kompletny lód, dosyć strome zbocze i bardzo mocno wiejący wiatr napędziły mi trochę stracha. Wydaje mi się, że komuś słabszemu fizycznie byłoby bardzo trudno. Trudne technicznie jest zejście na Przełęcz Karkonoską. Ale tam po prostu zdjąłem narty i zszedłem na piechotę. Uczulam więc przede wszystkim przed Szyszakiem.