Zamek w Malborku

You are here

Szlakiem Wielkiej Wody 2010

Na skróty:   mapa / zdjęcia (54) / komentarze (7) / blisko (4) / polecane (4)

Motywowani świadomością, czy też nadzieją, że takie wydarzenie naszego pokolenia więcej nie spotka, pojechaliśmy z Maćkiem zobaczyć wielką wodę na Wiśle z bliska. Właśnie tego dnia, kiedy przez Żuławy miała przelać się fala kulminacyjna.

Nasi Partnerzy

Sport Arsenal. Sakwy i akcesoria rowerowe
Sakwy i akcesoria rowerowe
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Fjord Nansen. Odzież i sprzęt turystyczny
Odzież i sprzęt turystyczny
Yeti. Śpiwory i kurtki puchowe
Śpiwory i kurtki puchowe

Motywowani świadomością, czy też nadzieją, że takie wydarzenie naszego pokolenia więcej nie spotka, pojechaliśmy z Maćkiem zobaczyć wielką wodę na Wiśle z bliska. Właśnie tego dnia, kiedy przez Żuławy miała przelać się fala kulminacyjna.

Wisła na wysokości Piekła

Jak się okazało, nastroje mieszkańców Żuław w niczym nie przypominają sytuacji powodzian z południa Polski czy nie tak dalekiego Mazowsza. Tam woda pozbawiła wielu dorobku życia, a tu, poza szkołą w Piekle gdzie prewencyjnie odwołano lekcje, życie toczy się jak każdego innego dnia. Sklepowa w odpowiedzi na pytanie o strach przez zalaniem śmieje się mówiąc, że... 'trzynaście lat temu to dopiero była fala!'. Rzeczywiście, na widzianym przez nas odcinku Wisły od Białej Góry do Tczewa wały wszędzie posiadały jeszcze około 4-5 metrów zapasu.

Śluza i jaz w Białej Górze

W przeciwieństwie do nastroju mieszkańców Żuław i leniwie płynącego Nogatu, brudne i mętne wody Wisły budzą respekt. Dawny kamień graniczny Wolnego Miasta Gdańska w Białej Górze zniknął w całości w nurcie Wisły - czy będzie tam wciąż gdy woda opadnie? Na tereny zalewowe co rusz schodzą drogi, złowieszczo prowadzące donikąd. Wszędzie u brzegów zalegają naniesione gałęzie, wymieszane z przeróżnymi odpadami, na których znalazły schronienie tysiące ślimaków.

W Białej Górze

Zaskakują widoki przerwanych wałów przeciwpowodziowych, na jakie natrafiliśmy w kilku miejscach. Widniejąca na zdjęciu niżej przerwa w wale znajduje się niedaleko Malborka, nad Nogatem. Podobna gdzieś przed Mątawami Wielkimi. Czy oprócz jaskółek jest inny 'beneficjent' takiego zjawiska?

Śluza i jaz w Białej Górze

... oprócz mocnych wrażeń powodziowych, z Żuław przywieźliśmy jeszcze wspomnienie kilku gotyckich kościółków z charakterystycznymi izbicami, czy imponującego, pięknie utrzymanego zespołu śluz w Białej Górze. Warto zajrzeć do Bystrza na stary, zaniedbany cmentarz. W znajdującym się na nim ossuarium leżą wciąż wyraźnie rozpoznawalne szczątki zmarłych, które przeniesiono tu by zwolnić miejsce kolejnym chowanym.

Bardzo ciekawie (jak zwykle) o tych terenach pisze (i ilustruje) na swojej stronie Tomasz Pluciński.

PS. Dzięki Sokole za towarzystwo! :]

Szymon Nitka

Polecamy miejsca w Polsce i w Europie

Stary Ratusz w Bambergu
To był najlepszy z naszych wyjazdów na rowery do Niemiec. Frankonia i trasa rowerowa wzdłuż rzeki Men przeniosły nas w długą romantyczną podróż po krainie frankońskich... [»]
Twierdza Przemyśl - Fort XI Duńkowiczki
Wokół pięknie położonego Przemyśla, na wzgórzach otaczających miasto, prawie 150 lat temu Austro-Węgry wybudowały zespół fortyfikacji określany dzisiaj jako Twierdza... [»]
Kanał Haweli i główne koryto Łaby
Nadrzeczne trasy rowerowe należą do najpopularniejszych szlaków turystycznych w Europie. Podczas gdy w Polsce od zaledwie roku możemy cieszyć się świetną trasą zbudowaną... [»]
Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo na Podkarpaciu
Moja rowerowa włóczęga po województwie podkarpackim trasami Wschodniego Szlaku Rowerowego Green Velo powoli dobiega końca. Na koniec zostawiłem sobie klimaty, które... [»]

Ostatnie aktywności w Polsce i w Europie

Miasteczko Miscoso w Apeninach
Mówili nam, że Włochy, rowery i lato to fatalne połączenie. Żar lejący się z nieba, tłumy turystów z całego świata, kawalkady samochodów na ulicach. Walka o każdy kęs... [»]
Zapora nad zalewem Nowa Bystrzyca na Słowacji
Coraz krótsze dni zmuszają do lepszego planowania wyjazdów. Rowerowy jesienny weekend musi być atrakcyjny i przemyślany, by piękny widok na trasie nie pozostał jedynie... [»]
Muzeum - Zamek w Łańcucie
W mojej tegorocznej podróży po Podkarpaciu i po dobrze już znanym Wschodnim Szlaku Rowerowym Green Velo nadszedł czas na wizytę w dwóch pięknych, choć niegdyś mocno... [»]
Kaplica św. Jana Nepomucena na Trakcie Węgierskim
Beskid Niski już zawsze będzie wśród tych najbardziej wyjątkowych dla mnie miejsc. Poprzednia udana wizyta w małopolskiej części tego pięknego, jedynego w swoim rodzaju... [»]

Komentarze pytania i odpowiedzi

Sokół 28 maja 2010 r.

To ja dziękuję Szymonie!

Marcin 28 maja 2010 r.

Świetną wycieczkę mieliście, Szymon, żałuję, że nie dałem rady z Wami pojechać. Ludzie spokojni byli, nie burzyli się na widok turystów z aparatem?

szy 29 maja 2010 r.

@Sokół: ... :]
@Marcin: coś Ty. W okolicach Piekła czy Białej Góry zupełnie nie ma klimatu tragedii. Te worki które widać na zdjęciach to leżą 'pod ręką' w kilku miejscach na wypadek gdyby trzeba było coś uszczelniać. Ludzie przychodzą ze wsi i wspominają 1997 rok, 'wtedy było dwa metry więcej wody'.
Naturalnie poza Lisewem i Tczewem, gdzie jednak już tak wesoło nie było.
Też nie wiedziałem, czy zamiast jeździć na rowerach nie będziemy z łopatami śmigać, ale okazało się że zupełnie nie musimy się naszą turystycznością krępować ;]

ikroopka 17 czerwca 2010 r.

Fajną pogodę mieliście;)
We Wrocławiu worki z piaskiem leżą w niektórych miejscach, ciekawe po co;zapewne nie ma ich kto uprzatnąć, bo wszyscy zajęci podliczaniem kosztów walki z powodzia...

Mariusz 15 lipca 2010 r.

Pogoda faktycznie fotogeniczna, a temat niewesoły. Ja się przyglądałem fali w Wawie, ale poza paroma groźnymi minami nic złego Wisła nie zrobiła. Foty - jak zwykle fajne. Kepcza niemal nie do przejścia, a mój komentarz "został uznany za spam i nie zostanie zaakceptowany". Chyba chodzi o adres mojego bloga. ;)
Pozdro.

Turysta 1 września 2010 r.

Tematyka rzeczywiście dwuznqaczna ale przecież takie własnie losy Polski. Z turystycznym

Andrzej Krauze 12 marca 2016 r.

Ossuarium W Bystrzu powstało w celu złożenia w jednym miejscu kości poległych w wojnie trzynastoletniej (Kazimierz Jagiellończyk razem ze Związkiem Pruskim kontra Zakon Krzyżacki 1454-1466) prawdopodobnie dlatego, że na cmentarzu zabrakło by miejsca na pojedyńcze mogiły. Oczywiście później trafiały tam także inne kości znajdowane na cmentarzu przy prowadzeniu prac związanych z pochówkiem.
Pozdrawiam.

Dodaj komentarz