Żwirowa nawierzchnia za Błażową

You are here

Żwirowa nawierzchnia za Błażową

... a. Do najprzyjemniejszych naszych wjazdów zawsze będzie należeć ten z wyprawy na Islandię, kiedy świetną wielokilometrową drogą rowerową wjechaliśmy prawie do centrum Reykjaviku, omijając przedmieścia. Tutaj nie tylko stolica województwa zaczyna się na tę samą literę, ale jest też podobnie okazale i przyjemnie. Na rogatkach Rzeszowa obok jezdni pojawia się szeroka, czerwona droga rowerowa z ogromnymi oznaczeniami, która za chwilę przerzuca rowerzystę na ciąg pieszo-rowerowy biegnący przez zatłoczone tego dnia kąpielisko nad jeziorem Żwirownia. A stamtąd rozpoczyna się droga rowerowa nad Wisłokiem, by komfortowo i widokowo z wodą pod pachą (jak w Reykjaviku) dotrzeć do centrum Rzeszowa. Wygodnie, bezpiecznie, atrakcyjnie - dzięki inwestycji Green Velo pier...

Zobacz więcej: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Internetowy sklep rowerowy

... wyprawę ... ale nawet jeśli forma Green Velo nie jest na tym najwyższym europejskim poziomie, nawet jeśli nie zawsze można jechać we dwoje obok siebie i wygodnie rozmawiać z partnerem, nawet jeśli czasem ręce opadają na widok napotkanych infrastrukturalnych kuriozów, to należy zawsze pamiętać, że Podkarpacie jest wciąż ciekawym i zajmującym regionem. Że wciąż jest tutaj bez wątpienia spokojniej i bezpieczniej niż w innych częściach Polski. A moje kilka dni między Przemyślem a Rzeszowem uważam za bez wątpienia przyjemny, rowerowy wypad. Z wygodnym dojazdem pociągiem, we wciąż mało popularnych przedbieszczadzkich pogórzach, w pełnych treści i nie zawsze oczywistych miejscach Wasza rowerowa wyprawa na podkarpackie Green Velo na pewno też będzie udana...

Żwirowa nawierzchnia za Błażową

Żwirowa nawierzchnia za Błażową

... werowych turystów rowerową doliną Sanu, nie tylko popularnym Green Velo. Na jednym z mijanych rowerowych oznakowań dostrzegam jednak napis "Dolina Sanu" - okazuje się, że to szlak utworzony i wyznakowany przez Związek Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego. Nie biegnie jednak wyłącznie wzdłuż rzeki od źródeł do ujścia, ale krąży po okolicznych gminach należących do związku. I choć nie jest to ta idealna forma nadrzecznej trasy, to na pewno może stać się inspiracją do spędzenia w tej okolicy kilku fajnych rowerowych dni. Mapę szlaku Dolina Sanu i jej opis prezentuje strona internetowa związku. Dolina Sanu koło Bachowa, szosą z lewej biegnie Green Velo Krzywcza - cerkiew i internetowe ślady historii Momunentalną sylwetkę greckokatolickiej cerkwi...

Przeczytaj wszystko: Green Velo na Podkarpaciu. Z Przemyśla do Rzeszowa.

Ostatnie relacje z tras rowerowych