Zjazd koło Płaczki

You are here

Zjazd koło Płaczki

... Słońce nad Masywem Śnieżnika Jak na świetnie przygotowane turystyczne przedsięwzięcie przystało, szlak narciarstwa biegowego w Stroniu Śląskim ma także własną mapę, wydaną przez wydawnictwo Compass. Przygotowana w dużej skali - 1:30 000, zawiera nawet przekroje wysokościowe wszystkich odcinków szlaków, przydatne podczas planowania drogi. Ma też praktyczne walory użytkowe: jest laminowana, a także ma mniejszy niż klasyczny rozmiar, dzięki czemu bez problemu schowacie ją w każdej kieszeni Waszego softshella, czy narciarskiej bluzy. Na szlaku narciarstwa biegowego przez Góry Bialskie i Masyw Śnieżnika Narciarska mapa ze Stronia była też okazją do wielu sympatycznych obserwacji. Dzięki niej przekonaliśmy się, że mieszkańcom gminy zdecydowani...

Zobacz więcej: Przez Góry Bialskie i Masyw Śnieżnika na biegówkach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... przez ratrak, a ta następnie przesyłana jest do czeskiego serwisu internetowego Bile Stopy. W ten sposób można planować narciarskie wyjazdy kierując się stanem utrzymywanych tras w wielu regionach Czech, a także w polskich Górach Izerskich i właśnie Masywie Śnieżnika. To dzięki temu serwisowi na narciarskiej trasie w Bielicach znaleźliśmy się kilkanaście godzin po ratraku, na idealnym "sztruksie". Sprawdźcie sami na stronie strońskiego szlaku - w chwili pisania tych słów widzę około 50-60 kilometrów zielonych linii, oznaczających pracę wykonaną przez ratrak podczas ostatnich 24 godzin. Dla mnie - rewelacja. A przy okazji porównajcie, ile szlaków w tej samej okolicy utrzymują Czesi. Droga nad Lejami Biegówki w Stroniu Śląskim ugruntowały we mni...

Zjazd koło Płaczki

Zjazd koło Płaczki

... ją w każdej kieszeni Waszego softshella, czy narciarskiej bluzy. Na szlaku narciarstwa biegowego przez Góry Bialskie i Masyw Śnieżnika Narciarska mapa ze Stronia była też okazją do wielu sympatycznych obserwacji. Dzięki niej przekonaliśmy się, że mieszkańcom gminy zdecydowanie zależy na promocji szlaku. W ciągu naszych dwóch i pół dnia mapę próbowano nam wręczyć chyba 7-8 razy. W oddziale PTTK, w pensjonacie jednym, drugim, w którejś knajpce, przy wyciągach, itp. Ale rekord zaangażowania pobił pracownik górnej stacji wyciągu w Bolesławowie, który przez głęboki śnieg brnął do nas chyba ze 100 metrów z mapą szlaku w ręku. Niestety, tylko po to by dowiedzieć się, że oczywiście ją mamy i korzystamy. Dzięki! :-) W kierunku Nowej Moraw...

Przeczytaj wszystko: Przez Góry Bialskie i Masyw Śnieżnika na biegówkach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych