Zima w austriackim Tyrolu

You are here

Zima w austriackim Tyrolu

... o na trasach narciarskich w Kaiserwinkl czuliśmy się jak narciarska arystokracja. Każdego dnia rano witały nas świeżo przygotowane trasy, których jest tu łącznie aż dziewiętnaście o nominalnej łącznej długości 117 kilometrów. W większości to szlaki narciarskie o niewielkim lub średnim poziomie trudności, przygotowane jednocześnie do stylu klasycznego i dowolnego. Chociaż… liczba 117 oznacza łączną liczba tras klasycznych i łyżwowych, więc jeśli interesuje Was bieganie w jednym stylu, praktyczny kilometraż jest o połowę mniejszy. Większość biegnie wokół centralnie położonego Kössen oraz położonego wyżej Walchsee, które swoją nazwę wzięło od jeziora nad którym jest położone. Wszystkie w czytelny sposób pokazuje bezpłatna mapa tras narci...

Zobacz więcej: Kaiserwinkl w Tyrolu. Narty biegowe w Alpach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Przyczepki i sakwy rowerowe
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... olutnie naturalne, ulotne piękno. Po paru zwolnionych migawkach tylko staliśmy w ciszy, chłonęliśmy te jedne z najpiękniejszych zimowych obrazów życia, próbując zapisać je we własnych, jakże zawodnych, pamięciach. Przepiękna Pani Zima w Tyrolu Lekcja biegania na nartach dla dzieci Scena druga łączy w sobie radość, podziw, pewne wzruszenie, ale jednocześnie budzi żal, smutek i rodzaj zawodu. A wszystko przez szkolną grupę maluchów na nartach, jaką zastaliśmy na naszej trasie. To nie była wycieczka - ta wesoła zgraja z czasem rozjeżdżającymi się pod nią nartami i goniącym ją niezdarnie sympatycznym grubaskiem była na szkolnej lekcji wychowania fizycznego. W kilkunastostopniowym mrozie, po krótkiej rozgrzewce, w alpejskiej dolinie odbywała si...

Zima w austriackim Tyrolu

Zima w austriackim Tyrolu

... Bohaterką pierwszej z nich była sama, najsamsza w sobie, przepiękna… Pani Zima. Zaskoczona naszym wczesnym przybyciem na narciarską trasę, nie zdążyła jeszcze wyparować w pierwszych ciepłych promieniach Słońca znad lustra wody, nie zdążyła stopnieć na nadrzecznych krzewach, przepięknie przyozdobionych najdroższą z szadzi. To była chwila, o jakich zapewne marzą zawodowi fotografowie, a ja mogłem tylko żałować braku posiadanych umiejętności, by zachować jej absolutnie naturalne, ulotne piękno. Po paru zwolnionych migawkach tylko staliśmy w ciszy, chłonęliśmy te jedne z najpiękniejszych zimowych obrazów życia, próbując zapisać je we własnych, jakże zawodnych, pamięciach. Przepiękna Pani Zima w Tyrolu Lekcja biegania na nartach dla dzieci...

Przeczytaj wszystko: Kaiserwinkl w Tyrolu. Narty biegowe w Alpach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych