Zapachowa stacja w Holzminden

You are here

Zapachowa stacja w Holzminden

... pólnego z epidemią dżumy, szalejącą wtedy w Europie? Czy szczurołap był tak naprawdę grabarzem? Czy legenda jest próbą uciszenia wyrzutów sumienia mieszkańców miasta? Dzisiaj po mieście chodzi się szlakiem Szczurołapa, podążając za wymalowanymi symbolami szczurów, a na ulicy, którą miały iść zaginione dzieci, panuje zawsze cisza. Główna ulica miasta w Hameln Baśniowym akcentem szlaku nad Wezerą są także ruiny zamku Polle nad Wezerą. To na tym zamku miał odbywać się bal, podczas którego Kopciuszek zgubił swój pantofelek. Dzisiaj można zwiedzać tutaj pokój Kopciuszka i oglądać wieczorne inscenizacje w wybrane dni. A jeszcze jednym akcentem literackim nad Wezerą jest osoba Barona Münchhausena i muzeum poświęcone tej literackiej postaci....

Zobacz więcej: Dolna Saksonia. Po Niemczech na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... W górach Harzu spędziliśmy dwa dni. Po wizycie na ławeczkach Liebesbankweg, zwiedzeniu imponującego, największego drewnianego kościoła w tej części Europy w Clausthal-Zellerfeld, kilkanaście kilometrów wspinaliśmy się pod Torfhaus - ośrodek Parku Narodowego Harzu. Ten najwyżej położony punkt naszej wyprawy jest popularnym miejscem górskich wycieczek wśród Niemców. Prowadzi stąd między innymi szlak turystyczny na Brocken, najwyższy szczyt w górach Harz. Historia mówi, że po jednej z tutejszych dróg na Brocken wędrował Johann Wolfgang von Goethe. Tak się zachwycił, że opisał je w dramacie "Faust". Idąc w ślady wielkiego poprzednika również udaliśmy się na krótką, pieszą wycieczkę wokół wielkich torfowisk pod Brockenem. Zaskoczyła nas nie tylko...

Zapachowa stacja w Holzminden

Zapachowa stacja w Holzminden

... kończy się pod Nowym Ratuszem. Wymalowany na chodniku szlak prowadzi po najciekawszych obiektach miasta, m.in. do ruin kościoła Św. Idziego, zbombardowanego podczas wojny. Teraz w kościele wisi dzwon, podarowany przez Hiroszimę, partnerskie miasto Hanoweru. Bije co kilka godzin, kilka minut po pełnej godzinie, by nie być zagłuszanym przez inne dzwony i dźwięki miasta. Tak Hanower przypomina o tragedii drugiej wojny światowej, kiedy podczas aż 88 alianckich bombardowań zostało zburzonych 80% budynków miasta. Makieta Hanoweru z 1945 roku Regionalna herbata na zamku Marienburg Szczęśliwy los sprawił, że pierwszego rowerowego dnia trafiliśmy na hanowerską masę krytyczną. Wkrótce potem, już po wizycie w popularnej Café am Südtor w Laatzen na regionalną...

Przeczytaj wszystko: Dolna Saksonia. Po Niemczech na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych