Zamek Rocca di Riva

You are here

Zamek Rocca di Riva

... Adygi z przepięknymi widokami na okolicę i kilka dawnych kolejowych tuneli na trasie z automatycznie załączanym oświetleniem, a jeszcze możliwość schowania się przed palącym słońcem w gęstym lesie... Moim zdaniem to świetna rowerowa brama do wschodnich dolin Trentino. Kolejowa droga rowerowa w kierunku Val di Fiemme Odpowiedzialna górska architektura Na mojej trasie przez Trentino kilkukrotnie zachwycała mnie architektura. Ale nie ta tradycyjna, wiejska, czy wręcz zabytkowa. Ta współczesna, jednak budowana w duchu odpowiedzialności za architektoniczne tradycje regionu. Nawiązując do tradycyjnego budownictwa formą lub wykończeniem, wiele współcześnie powstających w Trentino budynków wciąż pozostając w klimacie włoskiej prowincji. Z jednej stron...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... , uprawiają swoje pasje miłośnicy aktywnego wypoczynku. Przed Riwą zatrzymało mnie niewielkie Torbole, gdzie w mniej podniosłej, za to spokojnej atmosferze, w restauracji naprzeciw domu, gdzie tworzył sam Johann Wolfgang Goethe, oddałem się włoskim smakom. Miasteczko Torbole nad Lago di Garda Słoneczna - nomen omen - Val di Sole To właśnie z Val di Sole przywiozłem jedno z najpiękniejszych wspomnień. Gdy po kilkunastu kilometrach zjazdu w zimnym, ulewnym deszczu ze słynnej Madonny di Campiglio i przełęczy Campo Carlo Magno nagle wyjechałem z lasu, nieoczekiwanie znalazłem się na otwartej przestrzeni, będąc już na skraju Val di Sole. Ta, zgodnie ze swoją słoneczną nazwą, jakby na mnie czekała z ciepłymi, suszącymi promieniami słońca, by chwilę...

Zamek Rocca di Riva

Zamek Rocca di Riva

... zki dwa dni później na przełęczy Passo Rolle. Wyjątkowo zmienna pogoda raz robiła mi nadzieję, rozwiewając chmury nad moją głową, by zaraz zasnuć je niskimi cumulusami. Gdy już dotarłem pod masyw Pale di San Martino, uważany za jeden z najpiękniejszych w Dolomitach, ponad dwie godziny czekałem, by uchwycić na zdjęciu jeden z jego szczytów, charakterystyczny Cimon della Pala, nazywany też Matterhornem Dolomitów. Bezowocnie. Zachmurzona panorama pasma Dolomiti di Brenta Deszczowe Passo Cinque Croci Dużo efektowniejszy i pełen wrażeń okazał się za to dzień z rowerowym podjazdem pod terenową przełęcz Passo Cinque Croci. Tuż przed jego rozpoczęciem, w miejscowości Canal San Bovo w dolinie del Vanoi, trafiłem na coroczne, lokalne święto "Verso l...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych