Z zamkiem w Miloticach w tle

You are here

Z zamkiem w Miloticach w tle

... trafili utrzymać gęstą sieć czynnych połączeń kolejowych w całym kraju, dając tym samym tysiącom kolejarzy pracę, innym rodakom wolność podróżowania w jej poszukiwaniu, a turystom szansę na zobaczenie więcej. I za brak obowiązkowych w Polsce pijacko-bydlęcych przedziałów bagażowych też. Droga rowerowa nad kanałem Batov Blisko, bezpiecznie, niedrogo Morawska 'wyprawa' rowerowa nie była na pewno tak emocjonująca jak nasza wcześniejsza Norwegia, czy Alpy. Jednak wybór Moraw na część letniego urlopu na pewno był trafiony i tym samym zachęcamy do odkrywania tego sympatycznego regionu. Bardzo blisko, bardzo bezpiecznie i całkiem niedrogo. Znojmo, Mikulov, Kromieryż z listy UNESCO i nasze ulubione Uherske Hradiste - to typy od nas na Wasze morawskie...

Zobacz więcej: Rowerowe Morawy Południowe.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... u rowerowego, z rozdzielonymi pasami ruchu i miejscami postojowymi. Choć gwoli uczciwości trzeba wspomnieć, że zdarzają się i dziurawe trakty, pamiętające poprzedni ustrój. W morawskich miastach nietrudno nawet o kontrapasy rowerowe, a w ich liczbie wydaje się przodować Uherske Hradiste. Rowerowa trasa do Mikulowa Na Morawach nie czekają na Polaków Jednak nie jest tylko różowo. W polskiej księgarni nie dostaniecie przewodnika o Morawach, bez względu na język jakim władacie. Mapa Moraw? Zapomnijcie. Tę wspomnianą wyżej, specjalną mapę dla rowerzystów w skali 1:110 000, kupicie dopiero na miejscu. Ulotki po polsku? Z punktów informacyjnych w morawskich miejscowościach przywieźliśmy dosłownie dwie kartki A5 z polskim komentarzem. Niestety, Polak zdec...

Z zamkiem w Miloticach w tle

Z zamkiem w Miloticach w tle

... stwo szacunku i sympatii dla Czechów. Za rowerowo-biegówkowy styl życia. I za porządek, jaki potrafią utrzymać. Za piękny, naturalny, wiejski krajobraz, którego nie zepsuli ohydnymi domami, stawianymi gdzie popadnie, jak w Polsce. Oczywiście za pyszne piwo. I za smażony syr na rynku w Kromieryżu. I Kofolę z kija w Znojmie na zamku! Morawski krajobraz I za pociągi Czechów lubimy. Za to, że potrafili utrzymać gęstą sieć czynnych połączeń kolejowych w całym kraju, dając tym samym tysiącom kolejarzy pracę, innym rodakom wolność podróżowania w jej poszukiwaniu, a turystom szansę na zobaczenie więcej. I za brak obowiązkowych w Polsce pijacko-bydlęcych przedziałów bagażowych też. Droga rowerowa nad kanałem Batov Blisko, bezpiecznie, nied...

Przeczytaj wszystko: Rowerowe Morawy Południowe.

Ostatnie relacje z tras rowerowych