Wokół drogi rowerowej na Bornholmie

You are here

Wokół drogi rowerowej na Bornholmie

... Od rotundy do rotundy Wrażenie na Bornholmie robią majestatyczne romańskie rotundy i kaplice, otoczone charakterystycznymi, często już współczesnymi, cmentarzami. Do dzisiejszych czasów przetrwały cztery: w Nyker, Nylars, Olsker i w Østerlars. Surowe, ascetyczne wnętrza przenoszą w historię sprzed niemal tysiąclecia. Wśród zapisków historii jako ich możliwych budowniczych wymienia się nawet templariuszy. Rotundy są bez wątpienia uroczą wizytówką wyspy i wyznaczają kolejne cele rowerowej włóczęgi. Relaks przed kościołem w Sankt Ibs Kirke Turystyczne miasta portowe Przyjemnie mija się kolorowe, wiejskie domy, otoczone zadbanymi posesjami. Widok na Gudhjem z wyżej położonej szosy biegnącej wokół wyspy jest jednym z tych najbardziej charakte...

Zobacz więcej: Bornholm. W trzy dni dookoła wyspy.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... atrakcje na Bornholmie, które rozczarowują. Na zamku Hammershus, polecanym w każdym z materiałów reklamowych Bornholmu, najpiękniejszy jest... rozpościerający się z niego widok na Morze Bałtyckie - dla niego warto przejść się kawałek i wspiąć na zamkowe wzgórze. Bo sam zamek dziś to tylko malownicze wspomnienie dawnych czasów świetności, w ostatnich stuleciach zaś źródło budulca dla okolicznych miejscowości. Helligpeder - Święte Skały Zapomnij o polskim i angielskim Niestety, w czasie naszego pobytu na wyspie niełatwo było znaleźć informacje krajoznawcze po angielsku, o tych w języku polskim nie wspominając. A przecież to właśnie Polaków jest najwięcej wśród młodszych turystów. Poza mocno ogólnymi broszurami o wyspie, szczegółow...

Wokół drogi rowerowej na Bornholmie

Wokół drogi rowerowej na Bornholmie

... ybrzeże Bornholmu Duński Bornholm jak polskie Kaszuby Bornholm jest trochę jak... nasze Kaszuby. Albo może - przy odrobinie inwencji i wkładu lokalnej ludności i władz - nasze Kaszuby mogłyby być jak ta bałtycka wyspa? Bo Bornholm wydał nam się jednak bardziej starannie stworzonym, pięknie zapakowanym i skutecznie rozreklamowanym produktem turystycznym, niż faktycznym ewenementem przyrodniczym czy kulturalnym. Może ktoś kiedyś poświęci Kaszubom tyle czasu, co duńczycy swojej wyspie? Na pewno warto przynajmniej raz tutaj przyjechać z rowerami. Ale czy wracać co roku, jak wielu? Na kempingu w Svaneke Gdzie spać na Bornholmie? Naszą bazą był kemping w Svaneke, gdzie zarezerwowaliśmy jeszcze z Polski czteroosobowy domek. Koszt był całkiem atrak...

Przeczytaj wszystko: Bornholm. W trzy dni dookoła wyspy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych