Wnętrze grobu cadyka w Leżajsku

You are here

Wnętrze grobu cadyka w Leżajsku

... macewę cadyka zamkniętą w złotej klatce. Zupełnie zaskakuje mnie refleksja, że budynek jest otwarty, że w środku znajduje się wiele ot tak leżących przedmiotów religijnego kultu, jednak najbardziej porusza panujący w środku nastrój. Paląca się cicho świeczka, chłód gołych ścian, rozsypane karty modlitewnika, wszystko podkreślone hebrajskimi napisami wokół. To jeszcze jedno niezwykłe, mające być nawet najpopularniejszym ohelem w Europie, miejsce, wspominające historię polskich Żydów. Wnętrze ohelu w Leżajsku Muzeum piwa i Ziemi Leżajskiej A gdzieś pośrodku, między tymi tak różnymi od siebie miejscami, w zabudowaniach Dworze Starościńskiego mieści się Muzeum Ziemi Leżajskiej. Główny budynek mieści ekspozycję etnograficzno-zabawkar...

Zobacz więcej: W Łańcucie i w Leżajsku. Podkarpackie Green Velo.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Internetowy sklep rowerowy
Rowery turystyczne

... ynek jest otwarty, że w środku znajduje się wiele ot tak leżących przedmiotów religijnego kultu, jednak najbardziej porusza panujący w środku nastrój. Paląca się cicho świeczka, chłód gołych ścian, rozsypane karty modlitewnika, wszystko podkreślone hebrajskimi napisami wokół. To jeszcze jedno niezwykłe, mające być nawet najpopularniejszym ohelem w Europie, miejsce, wspominające historię polskich Żydów. Wnętrze ohelu w Leżajsku Muzeum piwa i Ziemi Leżajskiej A gdzieś pośrodku, między tymi tak różnymi od siebie miejscami, w zabudowaniach Dworze Starościńskiego mieści się Muzeum Ziemi Leżajskiej. Główny budynek mieści ekspozycję etnograficzno-zabawkarską i ekspozycję poświęconą historii regionu. W stojącym obok mniejszym budynku mi...

Wnętrze grobu cadyka w Leżajsku

Wnętrze grobu cadyka w Leżajsku

... rzu, gdzie rynek jest dla ludzi, nie dla aut. Zabytkowa kareta na łańcuckim rynku Od tych samych wrażeń zaczynam następnego dnia zwiedzanie ciekawego Leżajska. Trudno mi znaleźć miejsce, gdzie mógłbym zrobić zdjęcie rynku nie mając na pierwszym planie samochodów, parkujących wzdłuż rynkowych ulic, zastawiających spory jak na takie miejsce parking. Albo stojących w korku na rondzie na środku placu, co utrwaliło nawet satelitarne zdjęcie w mapach Google. Rozumiem, że trudno rynek zamknąć przed samochodami zupełnie. Ale dlaczego dodatkowo pozwalać im opanowywać te najbardziej wrażliwe i najbardziej potrzebne mieszkańcom (i turystom, by zachwycić się miastem) miejsca przez organizację parkingów? I chyba się też trochę dziwię, dlaczego duże miast...

Przeczytaj wszystko: W Łańcucie i w Leżajsku. Podkarpackie Green Velo.

Ostatnie relacje z tras rowerowych