Winorośle w dolinie Adygi

You are here

Winorośle w dolinie Adygi

... azał się za to dzień z rowerowym podjazdem pod terenową przełęcz Passo Cinque Croci. Tuż przed jego rozpoczęciem, w miejscowości Canal San Bovo w dolinie del Vanoi, trafiłem na coroczne, lokalne święto "Verso l’alpeggio" z okazji wyprowadzenia owiec na górskie pastwiska - taki nasz redyk. Krótko przed moim przybyciem przez miasteczko przeszły ponad 2 tysiące owiec, a potem odbyła się wspólna biesiada, degustacja miejscowych przysmaków i koncert folkowej grupy. I ruszyłem w góry... Droga na Passo Cinque Croci Sądziłem, że początkowo asfaltowy, a od schroniska Refavaie terenowy podjazd o nachyleniu około 6-8%, będzie popularną trasą w okolicy. Fakt przedłużającego się samotnego pokonywania trasy tłumaczyłem sobie świetną pogodą i chęcia prz...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... spółcześnie powstających w Trentino budynków wciąż pozostając w klimacie włoskiej prowincji. Z jednej strony krzyczą ekstrawagancką drewnianą formą, z drugiej - tym samym drewnem hołubią tradycji. Nie będąc naturalnie architektem, posiadając jedynie własny smak, z przyjemnością zatrzymywałem rower przy takich budynkach i marzyłem, żeby tak kiedyś u nas... Współczesna architektura - Pinzano Przykładem tej już bardzo wyjątkowej, bardzo nowoczesnej architektury jest nowoczesna trydencka dzielnica Le Albere, zaprojektowana przez włoskiego architekta Renzo Piano. W niej mieści się równie nowoczesne muzeum - Muse. Choć może to nie tyle muzeum, co ultranowoczesna placówka edukacyjna, zarówno dla dzieci, młodzieży, jak i dorosłych. Ekspozycje, eks...

Winorośle w dolinie Adygi

Winorośle w dolinie Adygi

... oce przed i po wyprawie. Na drodze rowerowej po dolinie Val di Sole Podróżnicze pomieszanie zmysłów Ale po przyjeździe pierwsze kroki skierowałem na Piazza Duomo w Trydencie. To jedno z tych miejsc, które podczas naszej pierwszej podróży do Włoch kilkanaście lat temu kształtowały nasz dzisiejszy niewątpliwy sentyment do wzniosłego klimatu włoskiej architektury. Zatrzymałem się na chwilę po wielogodzinnej podróży z Polski, wypiłem espresso pod słynnymi freskami na elewacji Case Cazuffi-Rella naprzeciw trydenckiej katedry. Przede mną trwało gwarne spotkanie grupy włoskich przyjaciół, a z fontanny bliski sercu Neptun życzył pomyślności na trasie. W oddali bieliły się jasne skały Dolomitów. Przyjemne podróżnicze pomieszanie zmysłów. Fre...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych