Winnice wiszące nad doliną

You are here

Winnice wiszące nad doliną

... . Wniosek nasuwał się nam jeden - to popularne miasto musi uchodzić także za włoską stolicą botoksu i mniej lub bardziej udanych operacji plastycznych. Wkrótce sympatyczny Włoch, widząc polską flagę, zaprosił nas na swój kemping i zaczęliśmy jednodniowe wakacje od roweru. Pizza, krótki spacer po okolicy, szczęśliwie zauważony plakat o jutrzejszym święcie nieopodal i... dłuższą chwilę niewidziany prysznic. Proste przyjemności prostych ludzi :-) Lokalne święto w Rio Gere Kulinarne święto pod Tre Cime di Lavaredo Wypatrzone lokalne święto okazało się gwarną biesiadą w pobliskim Rio Gere, położonym na trasie do jednego z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Dolomitach - okolic szczytu Tre Cime di Lavaredo. Po odstaniu w długiej kolejce po lo...

Zobacz więcej: Alpy Wschodnie na rowerach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... tym także dość wymagający test podczas wywrotki na szutrowym zjeździe w Dolomitach. Ulewne deszcze również nie robiły na nich wrażenia. Z rowerami załadowanymi sakwami świetnie radziły sobie wytrzymałe stopki firmy Pletscher. Ola po raz pierwszy korzystała podczas wyprawy z odbiornika GPS, a był nim Garmin eTrex 20, otrzymany od sklepu Azymut, naszego ulubionego sklepu z nawigacją GPS. Z sakwami Sport Arsenal przez Dolomity I tym razem na trasie spotkaliśmy sympatycznych ludzi. Bardzo miło wspominamy wieczór na kempingu w Thusis z polsko-katalońską parą, z którą... jedziemy za rok do Gruzji ;-) Na uliczkach Bergun spotkalismy dwie przesympatyczne panie-podróżniczki z Francji, z którymi kilkadziesiąt minut rozmawialiśmy o naszej podróży i Polsce. Zai...

Winnice wiszące nad doliną

Winnice wiszące nad doliną

... raz pierwszy korzystała podczas wyprawy z odbiornika GPS, a był nim Garmin eTrex 20, otrzymany od sklepu Azymut, naszego ulubionego sklepu z nawigacją GPS. Z sakwami Sport Arsenal przez Dolomity I tym razem na trasie spotkaliśmy sympatycznych ludzi. Bardzo miło wspominamy wieczór na kempingu w Thusis z polsko-katalońską parą, z którą... jedziemy za rok do Gruzji ;-) Na uliczkach Bergun spotkalismy dwie przesympatyczne panie-podróżniczki z Francji, z którymi kilkadziesiąt minut rozmawialiśmy o naszej podróży i Polsce. Zaimponował nam ilością bagażu, jaki wwiózł na Albulę, sakwiarz z Niemiec. A to był dopiero początek jego podróży. Po swojsko brzmiącym 'ahoj' poznaliśmy w dolinie Innu czworo sympatycznych rowerzystów z Zaolzia - ciekawe, czy potem te...

Przeczytaj wszystko: Alpy Wschodnie na rowerach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych