Winnice koło drogi rowerowej za Arco

You are here

Winnice koło drogi rowerowej za Arco

... omitach i Alpach prowincji Trentino. A przecież jest jeszcze tyle miejsc, gdzie nie dotarłem. Zdecydowanie odsyłam na oficjalną stroną internetową Trentino po więcej informacji na temat możliwości spędzenia tam Twojego rowerowego urlopu. Bez znaczenia, czy jesteś sakwiarzem, jeździsz góralem, a może śmigasz na szosie - w Trentino jest miejsce na wszystkie rowerowe klimaty. Nad Lago di Caldonazzo koło Trydentu Jak dojechać do prowincji Trydentu? Zwykle nie polecamy podróży samochodem, jednak jeśli zechcecie dostać się do Trentino z rowerami, to będzie prawdopodobnie najlepsza opcja, mimo ponad tysiąca kilometrów do pokonania z Polski. Najbliższe wygodne lotniska to Bergamo i Bolonia, jednak zmuszeni będziecie pakować rowery, a potem jeszcze pozostani...

Zobacz więcej: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... ód. Oczekiwany piękny widok na grupę Dolomiti di Brenta z jednego z punktów widokowych w dolinie Val Rendena zginął w chmurach. Zamiast dumnie prężącego się naprzeciw mojej szosy efektownego trzytysięcznika Cima Brenta była tylko efektowna fotopanorama na tablicy informacyjnej. I co gorsze, podobnie rzecz się miała podczas kolejnej wspinaczki dwa dni później na przełęczy Passo Rolle. Wyjątkowo zmienna pogoda raz robiła mi nadzieję, rozwiewając chmury nad moją głową, by zaraz zasnuć je niskimi cumulusami. Gdy już dotarłem pod masyw Pale di San Martino, uważany za jeden z najpiękniejszych w Dolomitach, ponad dwie godziny czekałem, by uchwycić na zdjęciu jeden z jego szczytów, charakterystyczny Cimon della Pala, nazywany też Matterhornem Dolomitów. Bezowocn...

Winnice koło drogi rowerowej za Arco

Winnice koło drogi rowerowej za Arco

... zjazdu w zimnym, ulewnym deszczu ze słynnej Madonny di Campiglio i przełęczy Campo Carlo Magno nagle wyjechałem z lasu, nieoczekiwanie znalazłem się na otwartej przestrzeni, będąc już na skraju Val di Sole. Ta, zgodnie ze swoją słoneczną nazwą, jakby na mnie czekała z ciepłymi, suszącymi promieniami słońca, by chwilę potem porwać szybkim zjazdem wzdłuż rzeki Noce w kierunku kolejnej z dolin Trentino, Val di Non. Droga rowerowa wzdłuż rzeki Noce w Val di Sole Zawodzący Matterhorn Dolomitów Jednak zanim szczęśliwie zjechałem z Madonny di Campiglio, na podjeździe do tego znanego narciarskiego kurortu spotkał mnie spory zawód. Oczekiwany piękny widok na grupę Dolomiti di Brenta z jednego z punktów widokowych w dolinie Val Rendena zginął w chmu...

Przeczytaj wszystko: Dookoła Trentino. Rowerem po Dolomitach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych