Wieczorne spotkania na ulicach Parmy

You are here

Wieczorne spotkania na ulicach Parmy

... nniejszych zabytków należy romańska katedra. Wspomnienie ze słonecznej, mniej tłocznej Parmy Mniej zatłoczona, przyciągająca Parma Parma, będąca drugim po Bolonii dużym miastem na naszej trasie, była od niej zupełnie inna. Uważana za eleganckie miasto o jednym z najwyższych we Włoszech poziomie życia, znacznie różniła się od "studenckiej" Bolonii. Eleganckie uliczki, zadbane elewacje, drogie marki w sklepowych witrynach. I chyba mniej ludzi, wieczorami świętującymi kolejny miniony dzień. To nam jednak wystarczyło, by właśnie w Parmie zarządzić postój na dodatkowy dzień pobytu w Emilii-Romanii i nastrojem tego miasta ładować urlopowe akumulatory. Pomógł w tym świetny hotel znaleziony w internetowej promocji, leżący dosłownie o 30 sekund m...

Zobacz więcej: Emilia-Romania i Apeniny. Włochy na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... ęciu stoiskach włoscy mistrzowie drożdżówki prezentowali swoje wyroby. Każdego z ciast można było spróbować - dziesiątki drożdżowych bab krojone na grube kawałki szybko rozchodziło się wśród uczestników imprezy. Od razu pomyśleliśmy - czy w Polsce posiadamy nasz festiwal bardzo swojskiego wyrobu, jakim jest tak popularne w Polsce ciasto drożdżowe? Na rowerze w Apeniny Apeniny jak polskie Beskidy Wracając jeszcze w góry - Apeniny okazały się górami bardzo podobnymi do naszych Beskidów, może trochę wyższymi i bardziej rozległymi. Stosunkowo niewielka wysokość - dwie nasze najwyższe przełęcze na trasie to Passo del Lagastrello - 1198 m n.p.m. i Passo di Ticchiano - 1154 m n.p.m. pozwala je sobie wyobrazić jako trochę wyższe. Tyle jednak zd...

Wieczorne spotkania na ulicach Parmy

Wieczorne spotkania na ulicach Parmy

... ci, utrzymywaniu bliskich więzi ze sobą. Okazji do zachwytu nad niezwykłymi, bardzo prawdziwymi włoskimi stosunkami mieliśmy o tyle więcej, że natychmiast po opuszczeniu Niziny Padańskiej i wjechaniu w Apeniny z naszego wyprawowego horyzontu zniknęli inni turyści i Emilia-Romania pokazała prawdziwe Włochy. Rowerem przez szczytowe partie Apeninów Przyjemne i bezpieczne włoskie drogi Planując wyjazd obawiałem się głośnych motocykli, sznureczków kamperów i mnóstwa samochodów osobowych, czekających na możliwość wyprzedzenia wolnego rowerzysty. A tymczasem obecność samochodów na drogach istotnie odczuwaliśmy wyłącznie w centrach miast i na jednym, kilkunastokilometrowym zjeździe drogą regionalną z Apeninów do Parmy. Więcej - ani z zeszłoroczne...

Przeczytaj wszystko: Emilia-Romania i Apeniny. Włochy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych