Wialnia w Klosnowie

You are here

Wialnia w Klosnowie

... lka kilometrów od szosy Brusy-Chojnice, którą wiedzie Kaszubska Marszruta. Nie tylko dowiecie się tu wiele o obowiązkach leśników, z których może nie wszyscy zdajemy sobie sprawę, lecz jeszcze zobaczycie zupełnie wyjątkowy - i wciąż sprawny - silnik Diesla z 1913 roku, napędzający przez lata maszyny wyłuszczarni. Byliśmy zaskoczeni poznając ogromny budynek z mnóstwem urządzeń sprzed okrągłego wieku, odpowiadających za długotrwały proces wyłuszczania nasion. Jeden z pierwszych silników diesla na świecie Galeria sztuki Leonardo da Vinci w Brusach Ciekawym i oryginalnym miejscem na naszej trasie, była też galeria sztuki Józefa Chełmowskiego, kaszubskiego artysty, mieszkającego do niedawna w Brusach. Niestety, zmarłego przed rokiem. Józef Cheł...

Zobacz więcej: Kaszubska Marszruta. Bory Tucholskie na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... tylko szutrowe i asfaltowe trakty rowerowe. To także lokalne szosy o bardzo małym natężeniu ruchu, gruntowe drogi polne i drogi leśne, wszystkie o bardzo dobrej przejezdności i równej nawierzchni. Jednak planując wyjazd na rowery w Bory Tucholskie warto zwrócić uwagę także na przebiegające po tych okolicach od wielu lat długodystansowe szlaki rowerowe PTTK. Jeden z nich prowadzi na wciąż mało popularne, a bardzo ciekawe Kociewie. Drogowskazy szlaków rowerowych PTTK Unikalna wyłuszczarnia szyszek w Klosnowie Niecodziennym miejscem, do którego dojedziecie właśnie rowerowym szlakiem PTTK, jest wyłuszczarnia szyszek w Klosnowie, oddalonym o kilka kilometrów od szosy Brusy-Chojnice, którą wiedzie Kaszubska Marszruta. Nie tylko dowiecie się tu wiele o obo...

Wialnia w Klosnowie

Wialnia w Klosnowie

... nany, że asfaltowa byłaby lepsza. Podczas naszej jesiennej podróży istniejąca nawierzchnia zapewniała oponom dobrą przyczepność, czego trudno byłoby oczekiwać po nawierzchni asfaltowej, przysypanej warstwą liści. Wbrew obawom kolarzy nawierzchnia szutrowa jest wciąż twarda i równa, opierając się na razie erozji. Jej prawdziwym, poważnym testem będzie jednak nadchodząca zima i towarzyszące jej mrozy. W pewnym sensie "naturalna" nawierzchnia współgrała także z obrazem przyrody wokół i niewątpliwie poprawiała wrażenia estetyczne. Na rowerowej drodze przed Drzewiczem W dwójnasób można też widzieć kwestię ginącego krawężnika na leśnych odcinkach. Nas z jednej strony zachwycał, bo w wielu miejscach wchłonięty przez las, czy przysypany liśćm...

Przeczytaj wszystko: Kaszubska Marszruta. Bory Tucholskie na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych