Wewnątrz inhalatorium solankowego w Jastrzębiu

You are here

Wewnątrz inhalatorium solankowego w Jastrzębiu

... ieski, który miał tu posadzić kilka dębów w drodze ku słynnej bitwie pod Wiedniem. Dzisiaj szacuje się, że aż 64% tutejszego drzewostanu jest w wieku powyżej 100 lat Prawda, że wszystko to diametralnie odbiega od nieszczęsnych śląskich stereotypów? W dodatku Łężczok nastrojem przypominał mi nasze wspaniałe, kaszubskie jeziora mirachowskie. Szlak rowerowy przez rezerwat Łężczok Kowalskie tradycje w Bieńkowicach Na koniec dnia i prawie na koniec trasy czekało mnie jeszcze jedno wyjątkowe spotkanie - z ósmym i dziewiątym pokoleniem kowalskiej rodziny Socha. W zabytkowej kuźni w Bieńkowicach ojciec i syn kultywują tradycje ojców, dziadków i pradziadków, prowadząc rodzinny kowalski interes którego początki sięgają aż 1702 roku! Kiedyś we wsi...

Zobacz więcej: Śląskie na rowerze: Subregion Zachodni.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... także na prowadzonym z zaangażowaniem blogu Rowerem po Śląsku. Na szlaku rowerowym na Pojezierzu Palowickim Zupa chrzanowa i krem z pieczonego buraka Wspomnianą restauracją był Zajazd Kasztelański w Orzeszu. Zachwyciłem się żymlokiem jako przystawką, potem zupą chrzanową, a potem jeszcze żeberkami z panczkrautem. Taaak, dla przyjezdnego spoza Śląska atrakcją w restauracji będzie nawet rozszyfrowywanie karty dań :-). Następnego dnia szlak kulinarny Śląskie Smaki zaprowadził mnie jeszcze do restauracji ośrodka wypoczynkowego Stodoły za Rybnikiem, a trzecim lokalem Śląskich Smaków na mojej trasie była resturacja hotelu Laskowo. Tu moje kubeczki smakowe wypieścił krem z pieczonego buraka, który szybko przywołał wspomnienie oryginalnych smaków p...

Wewnątrz inhalatorium solankowego w Jastrzębiu

Wewnątrz inhalatorium solankowego w Jastrzębiu

... wy na Pojezierzu Palowickim Kwitnący migdałowiec w parku zdrojowym Przejażdżkę po Subregionie Zachodnim zacząłem w Jastrzębiu-Zdroju, w parku zdrojowym, jednym z największych parków w województwie. I od samego początku wpadłem w zielone klimaty Śląskiego. W tych dniach park zakwitał nadchodzącą wiosną. Kwietniki pełne były tulipanów, narcyzów, żonkili, kwiaty obsypały też drzewa magnolii i migdałowca. Wszystko było zupełnie inne niż górniczy wizerunek miasta, tworzony głównie przez medialne doniesienia z Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jednak to właśnie tam, pod główną bramę wjazdową jastrzębskiej kopalni, pojechałem prosto spod niedawno otwartego inhalatorium solankowego w parku zdrojowym. W parku zdrojowym w Jastrzębiu-Zdroju ...

Przeczytaj wszystko: Śląskie na rowerze: Subregion Zachodni.

Ostatnie relacje z tras rowerowych