We wnętrzu hali maszyn

You are here

We wnętrzu hali maszyn

... lowi, którzy dali się namówić na rozwód z majówkową tradycją. Rowerowa majówka z Agatą i Emilem Jeszcze pierwszego dnia dotarliśmy do Koronowa. Koronowo, mimo dostojnej i dumnej nazwy, okazuje się miastem pełnym śladów historii, lecz zdecydowanie niewykorzystanego, turystyczno-krajoznawczego potencjału. Atrakcyjnie położone - niedaleko Bydgoszczy, na krawędzi Borów Tucholskich, nad Brdą i niedaleko Zalewu Koronowskiego, zapamiętamy jednak przede wszystkim z powodów zaniedbanych zabytków. Most w Koronowie Jeszcze przed miastem stoi podobno najwyższy w Europie (!) most dawnej kolei wąskotorowej. Stoi, choć od dwóch lat jest zamknięty z powodu osuwiska przy jednym z przyczółków. Przeciagające się prace naprawcze są przeszkodą w realizacj...

Zobacz więcej: Majówka z Bydgoszczy do Gdańska.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... stującą turbinę Kaplana, której model możemy oglądać w mini muzeum wewnątrz elektrowni. Wtedy zasilała w energię Gdynię i miejscowości Pomorza, dziś wciąż efektywnie pracuje. Jest bez wątpienia jednym z najciekawszych zabytków techniki w regionie. A nasz przewodnik jest bez wątpienia jednym z jej największych skarbów. Koniecznie do zobaczenia. We wnętrzu hali maszyn elektrowni w Żurze Naszą trasą przecinaliśmy las, leżący na trasie głośnego przejścia trąby powietrznej w 2012 roku. Ogrom widocznych zniszczeń robi naprawdę spore wrażenie. Stojąc pośrodku szerokiego na dobre kilkaset metrów pasa położonych przez wiatr drzew z trudem można wyobrazić sobie klimat wydarzeń sprzed półtora roku. W jednych z najbliższych zabudowań sympatyczny ...

We wnętrzu hali maszyn

We wnętrzu hali maszyn

... rzeba się ruszać! Tym razem nasz rowerowy, majowy weekend wyglądał inaczej, niż w latach poprzednich. Zamiast transportu samochodem - zastępując z duchem ekologii transport prywatny na zbiorowy - wsiedliśmy do pociągu. A zamiast w jednym, spaliśmy w trzech kolejnych gospodarstwach agroturystycznych na trasie. Dotychczasowe, codzienne rowerowe pętle rozciągnęły nam się w ten weekend w jedną, ciągłą trasę z Bydgoszczy aż pod próg domu w Gdańsku, robiąc tym samym ukłon w stronę klasycznej, choć niedługiej, turystycznej włóczęgi. Wszystko to dzięki Agacie i Emilowi, którzy dali się namówić na rozwód z majówkową tradycją. Rowerowa majówka z Agatą i Emilem Jeszcze pierwszego dnia dotarliśmy do Koronowa. Koronowo, mimo dostojnej i dumnej n...

Przeczytaj wszystko: Majówka z Bydgoszczy do Gdańska.

Ostatnie relacje z tras rowerowych